Dramat w Dubaju. Gwiazda Polsatu relacjonuje, co dzieje się na miejscu. "Czułam, że powinniśmy wracać do domu"
Dubaj, miasto luksusu i bezpieczeństwa, w ciągu kilku godzin zamienił się w miejsce pełne chaosu i niepokoju. Gwiazda Polsatu znalazła się w samym środku tych dramatycznych wydarzeń, relacjonując sytuację na żywo.
- Marcelina Zawadzka w Dubaju
- Aktualna sytuacja na Bliskim Wschodzie
- Marcelina Zawadzka ujawnia kulisy dramatu w Dubaju
Marcelina Zawadzka w Dubaju
Od kilku miesięcy Marcelina Zawadzka, znana przede wszystkim z programów emitowanych w Polsacie, zdecydowała się na krok, który dla wielu jej fanów był zaskoczeniem – przeprowadzkę do Dubaju. Decyzja o zmianie miejsca zamieszkania była podyktowana chęcią spokojniejszego życia, bliżej natury i w otoczeniu, które zapewnia większą prywatność niż tętniące życiem polskie miasta. W Dubaju Marcelina zamieszkała razem z partnerem Maxem Gloecknerem oraz ich synkiem Leonidasem, tworząc małą, ale zgraną rodzinną enklawę w sercu jednego z najbardziej luksusowych miast świata.
Codzienność w Dubaju różni się od tego, do czego była przyzwyczajona w Polsce. Zawadzka i jej rodzina szybko przyzwyczaili się do lokalnych zwyczajów, klimatu i wysokiego standardu życia, który oferuje miasto. Wynajęte mieszkanie w nowoczesnym apartamentowcu daje im komfort, a bliskość plaży i przestrzeni publicznej pozwala na aktywne spędzanie czasu. Marcelina przyznaje, że jednym z głównych powodów przeprowadzki była również edukacja synka w międzynarodowej szkole, która daje dziecku możliwość nauki w wielokulturowym środowisku i kontaktu z rówieśnikami z całego świata.
Partner Marceliny, Max, którego zawodowe zobowiązania pozwalają na elastyczne życie w Dubaju, wspiera ją w codziennym funkcjonowaniu i wychowywaniu Leonidasa. Gwiazda często dzieli się w mediach społecznościowych fragmentami życia codziennego, pokazując fanom, jak wygląda życie w Dubaju z perspektywy polskiej rodziny, która zdecydowała się zamienić miejską rutynę na słońce, plaże i międzynarodową społeczność.

Aktualna sytuacja na Bliskim Wschodzie
W ostatnich godzinach konflikt między Iranem, Izraelem i Stanami Zjednoczonymi wszedł na nowy, wyraźnie bardziej agresywny etap, który potencjalnie może mieć konsekwencje daleko wykraczające poza sam Bliski Wschód.
Wczesnym rankiem w sobotę 28 lutego Izrael ogłosił, że przeprowadził prewencyjny atak wojskowy na terytorium Iranu, co spotkało się z natychmiastową reakcją Teheranu. Wydarzenia te miały miejsce w kontekście trwających od miesięcy napiętych relacji związanych z programem nuklearnym Iranu oraz trwającymi negocjacjami z udziałem Stanów Zjednoczonych, które – jak dotąd – nie doprowadziły do trwałego porozumienia.
Według licznych relacji eksplozje i strzały zmieniły w ciągu kilku godzin spokojne ulice Teheranu i innych irańskich miast w sceny, które widzieliśmy dotychczas w chronionych strefach konfliktów. Syreny alarmowe rozbrzmiały w samej stolicy, a w wielu krajach regionu zamknięto przestrzeń powietrzną dla lotów cywilnych.
Na odpowiedź Iranu nie trzeba było długo czekać – Teheran ogłosił, że jego jednostki wystrzeliły rakiety balistyczne i drony przeciwko celom izraelskim oraz amerykańskim bazom wojskowym w wielu krajach Zatoki Perskiej. Według komunikatów systemy obrony przeciwrakietowej były aktywne w Katarze, Kuwejcie i Zjednoczonych Emiratach Arabskich, gdzie odnotowano eksplozje i alarmy.
Iran twierdzi, że jego odpowiedź była reakcją na wcześniejsze działania USA i Izraela i że teraz wszystkie amerykańskie i izraelskie aktywa w regionie stały się „zasadnymi celami”. Taka retoryka wyraźnie pokazuje, jak szybko sytuacja wymknęła się spod kontroli dyplomatycznej i przerodziła się w realne działania wojenne.
Eskalacja w regionie spowodowała też reakcje państw trzecich. Niektóre kraje zamknęły swój przestrzeń powietrzną, a duże linie lotnicze – w tym linie z Chin oraz Europy – odwołały loty w kierunku Bliskiego Wschodu, w tym do Dubaju i Abu Dhabi, co wyraźnie pokazuje, jak konflikt wpływa na życie cywilne i ruch międzynarodowy.
Niektóre źródła podkreślają, że ten konflikt jest rezultatem skoordynowanych działań USA i Izraela, których celem było osłabienie Irańskiego programu nuklearnego i militarnego. Operacje te były planowane od miesięcy i w rezultacie doprowadziły dziś do otwartego starcia.
Przeczytaj także: Dominika Gawęda o rozwodzie z mężem. Nie było tak, jak tego oczekiwała
Marcelina Zawadzka ujawnia kulisy dramatu w Dubaju
W sobotę 28 lutego 2026 r. znana prezenterka i była Miss Polonia znalazła się w samym epicentrum niepokojących wydarzeń – tych, które dla wielu osób zamieniły luksusowy wyjazd w traumatyczne doświadczenie.
Marcelina wraz z partnerem, Maxem Gloecknerem, i ich małym synkiem Leonidasem była w Dubaju od kilku miesięcy – wcześniej decyzja o przeprowadzce wynikała z chęci stabilnego życia rodzinnego i edukacji dziecka, a nie planowania takiego scenariusza. Jednak to, co miało być spokojnym życiem w jednym z najdroższych miast świata, nagle zmieniło się w chaos, którego nikt się nie spodziewał.
Zawadzka relacjonowała, że w sobotę uczestniczyła wraz z przyjaciółmi w imprezie urodzinowej, gdy dotarły do nich pierwsze informacje o bombardowaniach. Według światowych agencji, ataki lotnicze Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran doprowadziły do gwałtownej eskalacji konfliktu, na który Teheran odpowiedział serią odpaleń pocisków w kierunku amerykańskich baz i infrastruktury w regionie – w tym w rejonie Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
Zawadzka w relacji wideo publikowanej na Instagramie mówiła:
Pewnie wielu z was zastanawia się, jaka jest sytuacja tutaj na miejscu w Dubaju. My byliśmy na urodzinach z grupą przyjaciół, znajomych. Okazało się, że jest bombardowanie i zestrzeliwane są rakiety. Każdy wymieniał się informacjami. Okej, zestrzelone zostały rakiety, lekko paraliżujący temat, ja nie wchodziłam na newsy, ale czułam, że powinniśmy wracać do domu
Najbardziej przerażający moment to ten, gdy usłyszeli wybuch tuż obok – jej partner ocenił, że to mogło być zaledwie kilometr od miejsca, w którym się znajdowali. W kolejnych postach i relacjach Miss Polonia starała się uspokoić swoich fanów, pokazując zdjęcia z partnerem i synkiem i zapewniając, że cała ich trójka jest bezpieczna.

