Były uczestnik „Rolnik szuka żony” schudł aż 52 kg. Tylko nam zdradził jak to zrobił
Adam Kraśko, jeden z najbardziej rozpoznawalnych bohaterów w historii programu „Rolnik szuka żony”, przeszedł spektakularną metamorfozę, która wprawiła fanów w osłupienie. Uwielbiany przez widzów rolnik z Podlasia postanowił zawalczyć o swoje zdrowie i sylwetkę, zrzucając łącznie przeszło aż 50 kilogramów. W rozmowie z nami celebryta szczerze opowiedział o swojej drodze do nowego wyglądu.
- „Rolnik szuka żony” łączy ludzi
- Adam Kraśko z pierwszej edycji
- Rolnik zdradza sekret swojej wagi
„Rolnik szuka żony” łączy ludzi
Program „Rolnik szuka żony” to od lat jeden z największych hitów Telewizji Polskiej, który zrewolucjonizował polski rynek mediów i pokazał, że na wsi można znaleźć prawdziwe uczucie przed kamerami. Format oparty na międzynarodowym hicie „Farmer Wants a Wife” polega na tym, że samotni rolnicy i rolniczki szukają kandydatów na żony i mężów spośród osób, które wysłały do nich listy. Show cieszy się ogromną popularnością i z każdą kolejną edycją przyciąga przed ekrany miliony widzów.
Fenomen tego programu tkwi w jego wiarygodności oraz w tym, że produkcja faktycznie doprowadziła do powstania wielu trwałych związków czy małżeństw. Widzowie z zapartym tchem śledzą więc losy swoich ulubieńców, kibicując im w budowaniu wspólnej przyszłości. Najlepszym przykładem tego, że ten format działa są takie pary jak Anna i Grzegorz Bardowscy, którzy stworzyli wspaniałą rodzinę i stali się influencerami, czy Małgorzata i Paweł Borysewiczowie, których miłość także rozkwitła na oczach całej Polski.
Sukces show przekłada się także na popularność samych uczestników, którzy często po zakończeniu nagrań zyskują olbrzymią popularność. Widzowie nie zapominają o nich po finałowym odcinku, lecz często śledzą ich dalsze losy w mediach społecznościowych. To właśnie ta niesłabnąca sympatia sprawia, że każda informacja o zmianach w życiu prywatnym bohaterów, takich jak śluby, narodziny dzieci czy spektakularne metamorfozy wizualne, budzi ogromne zainteresowanie opinii publicznej i jest szeroko komentowana w sieci przez fanów formatu.

Adam Kraśko z pierwszej edycji
Adam Kraśko to bez wątpienia legendarna postać dla fanów programu. Pojawił się on już w pierwszej, historycznej edycji „Rolnika”, która przecierała szlaki wszystkim kolejnym uczestnikom. Jako bohater formatu dał się poznać jako niezwykle sympatyczny i szczery rolnik z Podlasia, który z wielką nadzieją szukał kandydatki na żonę. Choć w samym programie nie udało mu się ostatecznie zbudować trwałej relacji z żadną z zaproszonych na gospodarstwo pań, to zyskał coś innego – dużą rozpoznawalność i sympatię milionów Polaków, którzy pokochali go za autentyczność i poczucie humoru.
Po udziale w hitowym show TVP Adam nie zniknął z show-biznesu, stając się jednym z najbardziej medialnych rolników w historii programu. Jego charyzma została zresztą dostrzeżona przez inne stacje telewizyjne, co zaowocowało udziałem w głośnym programie „Celebrity Splash!”, gdzie musiał przełamywać własne lęki, skacząc do wody z dużej wysokości. Kraśko spróbował swoich sił również w branży muzycznej, nagrywając utwory w nurcie disco polo, z których najbardziej znany to „Oj, Aniu, Aniu”. Te występy w mediach sprawiły, że na stałe zapisał się w pamięci widzów jako postać nie stroniąca od nowych wyzwań.
Mimo upływu l2 lat od zakończenia pierwszej edycji programu „Rolnik szuka żony” Adam wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem mediów. Co więcej, wiele osób zastanawia się, jak dziś wygląda życie rolnika z pierwszej edycji. Choć jego serce wciąż czeka na tę jedyną, Kraśko skupił się w ostatnim czasie przede wszystkim na sobie i swojej wielkiej życiowej rewolucji, jaką stała się zmiana jego fizycznego wizerunku.
Rolnik zdradza sekret swojej wagi
Największym zaskoczeniem dla fanów Adama Kraśki okazała się jego niesamowita metamorfoza zewnętrzna. Rolnik, który od lat kojarzony był z potężną posturą, postanowił radykalnie zmienić swój tryb życia. W szczerej rozmowie z portalem Świat Gwiazd potwierdził, że udało mu się zrzucić przeszło 50 kilogramów. To wynik, który budzi podziw i niedowierzanie, zwłaszcza u osób, które pamiętają go z pierwszych odcinków „Rolnik szuka żony”. Adam przyznał, że kluczem do sukcesu była ciężka praca nad sobą i całkowita zmiana myślenia o jedzeniu.
- Już kilka lat temu zacząłem troszkę walczyć z tą swoją nadwagą– mówi rolnik.
Jak się okazuje sekretem jego sylwetki okazała się przede wszystkim mądra i konsekwentna dieta. Jak zapewnia zaczął od diety dr. Ewy Dąbrowskiej, jednak prawdziwa rewolucja przyszła dopiero później.
- Największy sukces zacząłem osiągać, gdy mniej więcej dwa lata temu moja serdeczna przyjaciółka Gosia pokazała mi dietę keto i powiedziała, że na tej diecie można jeść prawie wszystko – dzieli się z nami Adam Kraśko.
Nie ukrywa zresztą, że największą zaletą tego stylu życia jest to, że może jeść mięso, które jest jego słabością. Są jednak inne reguły do których musi stosować się były uczestnik „Rolnik szuka żony”. Na przełomie czasu musiał bowiem zrezygnować z cukru i z wyrobów z mąki pszennej. Poza tym jak twierdzi:
- Odstawiłem każdy chleb. Jeżeli jem ciasto, to staram się jeść takie z ograniczoną ilością cukru. Cukier odstawiłem. Praktycznie w ogóle nie słodzę. Nie słodzę kawy i herbaty, stosuję ksylitol i erytrytol – wylicza rolnik.
Rolnik nie ukrywa zresztą, że by móc ograniczyć ilość węglowodanów, nauczył się samodzielnie gotować i piec. Zapewnia jednak, że te kroki w jego życiu dają realne efekty:
- To skutkuje tym, że w ciągu półtora roku zrzuciłem ponad 50 kg – chwali się Kraśko.
Ważnym elementem przemiany rolnika było również wprowadzenie regularnej aktywności fizycznej. Adam postawił na sporo ruchu, co nie tylko pomogło mu w spalaniu kalorii, ale również znacząco poprawiło jego samopoczucie.
Kraśko nie ukrywa, że stawia przede wszystkim na dużą ilość spacerów i jazdy rowerem.
- Teraz jeżeli mam gdzieś podjechać do miasta na jakieś małe zakupy, to zamiast jechać samochodem, wsiadam na rower i nie muszę się martwić o miejsce parkingowe i koszt paliwa – zapewnia.
- No niestety zimą ten ruch jest troszkę ograniczony ze względu na warunki atmosferyczne, ale jak tylko jest cieplej to staram się wychodzić na spacer, bo zima też ma swój urok – podsumowuje rolnik.
Dziś Adam Kraśko z dumą prezentuje swoją szczuplejszą sylwetkę, a nowy wygląd daje mu dodatkową pewność siebie, którą zamierza wykorzystać w dalszych poszukiwaniach tej jedynej kobiety, u boku której spędzi resztę życia. Jak sam zresztą mówi – „wciąż szuka żony i czeka na kandydatkę".