Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
News.Swiatgwiazd.pl > Lifestyle > Były szef KGP zabrał głos ws. Iwony Wieczorek. Nie ma dobrych wieści
Magdalena Kaczmarska
Magdalena Kaczmarska 05.03.2026 14:41

Były szef KGP zabrał głos ws. Iwony Wieczorek. Nie ma dobrych wieści

Były szef KGP zabrał głos ws. Iwony Wieczorek. Nie ma dobrych wieści
fot. mat. prasowe

To jedna z najbardziej tajemniczych i poruszających spraw kryminalnych w Polsce. Zaginięcie Iwona Wieczorek od ponad dekady budzi ogromne emocje i wciąż przyciąga uwagę opinii publicznej. Mimo upływu lat nadal nie wiadomo, co wydarzyło się feralnej nocy w Trójmieście. Teraz do sprawy odniósł się były szef Biura Kryminalnego Komendy Głównej Policji, Marek Dyjasz. 

  • Tajemnicze zniknięcie, które wstrząsnęło Polską
  • Sprawa, która od lat rozpala wyobraźnię opinii publicznej
  • Były szef policji zabrał głos i wskazał możliwe błędy na początku śledztwa

Zaginięcie Iwony Wieczorek

Zaginięcie Iwony Wieczorek miało miejsce w nocy z 16 na 17 lipca 2010 roku. 19-letnia mieszkanka Trójmiasta bawiła się ze znajomymi w klubach w Sopocie. W pewnym momencie między nią a częścią towarzystwa doszło do sprzeczki. Dziewczyna postanowiła wrócić sama do domu w Gdańsku.

Około godziny czwartej nad ranem została zarejestrowana przez kamerę monitoringu w okolicach wejścia na plażę przy parku im. Ronalda Reagana. Na nagraniu widać, jak spokojnie idzie w stronę domu. To właśnie ten materiał stał się jednym z najbardziej znanych fragmentów nagrań monitoringu w historii polskich spraw kryminalnych.

Po tym nagraniu trop się urywa. Iwona Wieczorek nigdy nie dotarła do domu. Jej telefon komórkowy przestał odpowiadać, a rodzina szybko zgłosiła zaginięcie. Od tamtej pory śledczy i bliscy próbują ustalić, co wydarzyło się w drodze między sopocką plażą a gdańskim Jelitkowem.

W kolejnych latach pojawiały się różne hipotezy: od przypadkowego wypadku, przez udział osób trzecich, aż po scenariusze kryminalne. Żaden z nich nie został jednak jednoznacznie potwierdzony.

Jedna z najgłośniejszych spraw kryminalnych w Polsce

Zaginięcie młodej mieszkanki Trójmiasta bardzo szybko stało się jedną z najbardziej nagłośnionych spraw kryminalnych w Polsce. Media regularnie wracają do tematu, a każda nowa informacja czy potencjalny trop wywołuje ogromne zainteresowanie opinii publicznej.

Historia wciąż fascynuje ludzi także dlatego, że pozostaje pełna niewiadomych. W internecie powstają liczne analizy nagrań z monitoringu, rekonstrukcje wydarzeń oraz teorie próbujące wyjaśnić, co mogło wydarzyć się tamtej nocy.

Po latach do sprawy wciąż odnoszą się byli śledczy i eksperci. Niedawno w podcaście „Rozmowa Wprost” wypowiedział się były szef Biura Kryminalnego Komendy Głównej Policji, Marek Dyjasz.

Podkreślił, jak ogromne znaczenie mają pierwsze godziny po zgłoszeniu zaginięcia. Według niego w każdej sprawie kryminalnej to właśnie początkowe działania często decydują o późniejszym powodzeniu śledztwa.

Były szef Biura Kryminalnego Komendy Głównej Policji uważa, że Iwona Wieczorek nie żyje

W rozmowie ekspert wskazał, że początek śledztwa mógł mieć kluczowe znaczenie dla dalszego przebiegu sprawy.

Pierwsze czynności są niezwykle istotne w każdej sprawie kryminalnej. Jeżeli następuje zwłoka w wyznaczeniu kierunku pracy albo w ogóle zwłoka w czynnościach, to niestety to później waży na procesie wykrywczym. W przypadku sprawy Iwony Wieczorek, bo o niej rozmawiamy, policjanci z Sopotu podeszli do niej jak do zwykłego zaginięcia – powiedział Marek Dyjasz.

Jego zdaniem takie podejście mogło opóźnić działania, które w pierwszych godzinach po zaginięciu mają największą skuteczność. W przestrzeni publicznej przez lata pojawiały się także spekulacje, że zaginiona mogła celowo zerwać kontakt z rodziną i rozpocząć nowe życie. Taki scenariusz pojawiał się jednak sporadycznie i nie miał mocnych podstaw w materiałach śledczych. Były policyjny ekspert nie pozostawia w tej kwestii złudzeń.

Moim zdaniem nie ma żadnej szansy, żadnej opcji i żadnej wersji, która przemawiałaby za tym, że Iwona żyje, że ona celowo, świadomie odcięła się od najbliższych, od rodziny i zaczęła nowe życie. Gdzieś musiałby zostać ślad – stwierdził Marek Dyjasz.

Jak dodał, młoda kobieta była osobą towarzyską i aktywną w swoim środowisku.

Ona nie byłaby w stanie ukryć się jak przestępca, który ucieka przed wymiarem sprawiedliwości. To była młoda dziewczyna, która lubiła się bawić, brylowała w środowisku swoich rówieśników i wcześniej czy później dotarłaby jakaś informacja do organów ścigania – powiedział.

Choć od zaginięcia minęło już wiele lat, sprawa Iwona Wieczorek wciąż pozostaje otwarta. Śledczy wielokrotnie wracali do zgromadzonych materiałów, analizowali nagrania monitoringu i przesłuchiwali świadków.

Dla rodziny zaginionej najważniejsze pozostaje jedno – poznanie prawdy o tym, co wydarzyło się tamtej nocy. A dla opinii publicznej to wciąż jedna z najbardziej zagadkowych historii kryminalnych w Polsce, która mimo upływu lat nadal budzi ogromne emocje.

Były szef KGP zabrał głos ws. Iwony Wieczorek. Nie ma dobrych wieści
Iwona Wieczorek, fot. mat. prasowe
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Trump kontakty handlowe
Europejski kraj postawił się USA. Trump stracił cierpliwość. "Zerwiemy całkowicie handel"
Justyna Steczkowska, fot. East News
Justyna Steczkowska przekazała smutne wieści. To oficjalnie koniec trasy koncertowej
None
Joanna Koroniewska i Maciej Dowbor ujawnili, czy wrócili z Dubaju. "Dostajemy tonę wiadomości"
None
Co dzieje się w Dubaju? Agnieszka Włodarczyk powiedziała wprost
Ewa Gawryluk, Piotr Domaniecki
Ile lat dzieli Ewę Gawryluk i Piotra Domanieckiego? Aktorka w końcu ucięła spekulacje
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji