Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
News.Swiatgwiazd.pl > Newsy > Atak podczas relacji na żywo w TVN24. Wymowna reakcja dziennikarza
Magdalena Kaczmarska
Magdalena Kaczmarska 05.03.2026 09:00

Atak podczas relacji na żywo w TVN24. Wymowna reakcja dziennikarza

Atak podczas relacji na żywo w TVN24. Wymowna reakcja dziennikarza
fot. TVN24

Świat z niepokojem śledzi wydarzenia na Bliskim Wschodzie, gdzie w ostatnich dniach doszło do gwałtownej eskalacji konfliktu. Po sobotnim ataku Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran sytuacja w regionie stała się wyjątkowo napięta. W wyniku operacji zginął najwyższy przywódca Iranu, ajatollah Ali Chamenei, a także inni wysokiej rangi przedstawiciele władz. Teheran odpowiedział błyskawicznie – rozpoczął serię ataków na Izrael oraz inne państwa regionu. Wśród dziennikarzy relacjonujących dramatyczne wydarzenia jest korespondent TVN24 Jacek Tacik, który podczas jednej z relacji na żywo musiał przerwać wypowiedź z powodu alarmu rakietowego w Tel Awiwie.

  • Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie
  • Iran odpowiada atakami na Izrael i kraje regionu
  • Alarm rakietowy podczas relacji TVN24 z Tel Awiwu

Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie

Ostatnie dni przyniosły jedne z najbardziej dramatycznych wydarzeń na Bliskim Wschodzie od lat. W sobotę Stany Zjednoczone wspólnie z Izraelem przeprowadziły atak na Iran. Operacja miała uderzyć w najważniejsze struktury władzy w Teheranie i – jak podają zagraniczne media – doprowadziła do śmierci najwyższego przywódcy Iranu, ajatollaha Alego Chameneiego. Wraz z nim zginęli także inni wysocy rangą przedstawiciele władz i dowództwa wojskowego. Informacja ta natychmiast wywołała ogromne napięcie na arenie międzynarodowej.

Śmierć duchowego i politycznego lidera Iranu była wydarzeniem o ogromnym znaczeniu geopolitycznym. Chamenei od lat był jedną z kluczowych postaci w regionie i symbolem irańskiego systemu władzy. Jego śmierć wywołała falę komentarzy i obaw o dalszy rozwój sytuacji. Eksperci od polityki międzynarodowej podkreślają, że takie wydarzenie może doprowadzić do długotrwałej destabilizacji w regionie.

Teheran zareagował niemal natychmiast. Władze Iranu zapowiedziały odwet i rozpoczęły serię ataków rakietowych oraz operacji militarnych. Celem stał się przede wszystkim Izrael, ale uderzenia dotknęły także inne państwa regionu, w tym Cypr, Zjednoczone Emiraty Arabskie oraz część krajów Zatoki Perskiej. Według doniesień zagranicznych mediów w wielu miejscach ogłoszono alarmy i podwyższono poziom gotowości wojskowej.

Atak podczas relacji na żywo

W Izraelu mieszkańcy wielu miast muszą liczyć się z regularnymi alarmami rakietowymi. Syreny ostrzegawcze rozbrzmiewają nawet kilka razy dziennie, a mieszkańcy zmuszeni są do szybkiego szukania schronienia. Systemy obrony przeciwrakietowej działają niemal bez przerwy, przechwytując kolejne pociski wystrzeliwane z terytorium Iranu lub przez sprzymierzone z nim siły w regionie.

Na miejscu wydarzenia relacjonują dziennikarze z całego świata. Wśród nich jest korespondent TVN24 Jacek Tacik, który przebywa obecnie w Tel Awiwie. Reporter na bieżąco przekazuje widzom informacje o sytuacji w Izraelu, pokazując, jak wygląda codzienność mieszkańców w czasie nasilających się ataków.

Do niezwykle dramatycznej sytuacji doszło podczas środowej relacji na żywo. Tacik łączył się ze studiem TVN24 w Warszawie, gdzie rozmowę prowadziła dziennikarka Anna Seremak. W pewnym momencie w Tel Awiwie rozległ się alarm rakietowy, a w tle zaczęły wyć syreny ostrzegawcze.

Nagranie z programu TVN24

Prowadząca natychmiast zareagowała, przerywając rozmowę i zwracając się bezpośrednio do reportera.

To jest, Jacku, moment, kiedy powinieneś przerwać – powiedziała Anna Seremak, słysząc w tle sygnał alarmowy.

Tacik spokojnie odpowiedział, wyjaśniając widzom, co właśnie dzieje się w mieście.

To jest ten moment, kiedy za chwilę powinienem przerwać. Teraz słyszymy alarm rakietowy w Tel Awiwie. Co kilka godzin takie alarmy się pojawiają, zapewne za chwilę na niebie pojawią się smugi – relacjonował korespondent TVN24.

Dziennikarka ze studia chciała upewnić się, że reporter jest bezpieczny.

Przepraszam, że wejdę ci w słowo, ale chcę mieć absolutną pewność, że ty jesteś teraz bezpieczny i że możesz z nami rozmawiać – powiedziała Seremak.

Odpowiedź Tacika szybko uspokoiła zarówno prowadzącą, jak i widzów śledzących relację.

Masz absolutną pewność. Kilka minut, mniej więcej mamy, żeby znaleźć się w schronie. To jest chyba dzisiaj drugi albo trzeci alarm rakietowy, który słyszymy tutaj w Tel Awiwie – wyjaśnił reporter.

Dodał także, że podobne sytuacje zdarzają się w mieście regularnie.

Co kilka godzin jedna, dwie rakiety pojawiają się nad miastem. Państwo tego pewnie nie słyszycie teraz, ale system „Strzała” właśnie poradził sobie z rakietami balistycznymi Iranu. Atak de facto już się zakończył, znowu jest bezpiecznie – powiedział Tacik.

Nagranie z tej relacji szybko zaczęło krążyć w mediach społecznościowych, pokazując, jak wygląda praca dziennikarzy relacjonujących wydarzenia w strefie konfliktu. Widzowie zwracali uwagę na profesjonalizm zarówno reportera znajdującego się w Tel Awiwie, jak i prowadzącej w studiu, która w pierwszej kolejności zadbała o bezpieczeństwo swojego rozmówcy.

Tymczasem sytuacja na Bliskim Wschodzie wciąż pozostaje bardzo napięta. Kolejne państwa regionu zwiększają środki bezpieczeństwa, a światowi przywódcy apelują o deeskalację konfliktu. Eksperci podkreślają jednak, że po tak dramatycznych wydarzeniach powrót do stabilności może być niezwykle trudny i potrwać wiele miesięcy, a nawet lat.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Trump kontakty handlowe
Europejski kraj postawił się USA. Trump stracił cierpliwość. "Zerwiemy całkowicie handel"
Angelika Andziaks Trochonowicz, Aniela Lil Masti Woźniakowska, Agnieszka Włodarczyk
Dubaj wcale nie jest taki bezpieczny? Padły bardzo niepokojące słowa
Krzysztof Jackowski
Kiedy zakończy się kryzys na Bliskim Wchodzie? Krzysztof Jackowski podał datę
Anita Włodarczyk
Anita Włodarczyk jest w Katarze. Zrelacjonowała, co wydarzyło się w stolicy. "Okropny widok"
Łucja Anna Janik
Gwiazda TVN w samym centrum wydarzeń w Dubaju. Wiemy, co planuje w najbliższych godzinach
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji