Aleksandra Mirosław ogłasza koniec kariery. Mistrzyni olimpijska pożegna się ze ścianką
Polska mistrzyni wspinaczki sportowej na czas podjęła kluczową decyzję dotyczącą swojej sportowej przyszłości. Aleksandra Mirosław, która zdominowała światowe areny, wyznaczyła precyzyjny termin zakończenia profesjonalnych startów, wywołując poruszenie w środowisku sportowym.
Dlaczego Aleksandra Mirosław kończy karierę?
Aleksandra Mirosław planuje pożegnać się z wyczynowym sportem „na topie”, co jest realizacją idei, która dojrzewała w niej od wielu lat. Zawodniczka podkreśla, że od dawna miała sprecyzowaną wizję tego, w jaki sposób chce zakończyć swoją rolę w świecie wspinaczki, a decyzję tę podejmuje na własnych warunkach.
Decyzja o odejściu różni się od wielu przypadków w sporcie, gdzie zakończenie kariery wymuszają zazwyczaj kontuzje, ograniczenia fizyczne lub inne czynniki zewnętrzne.
Aleksandra Mirosław oficjalnie ogłosiła, że sezon 2026 będzie jej ostatnim rokiem startowym.
Historyczne sukcesy polskiej rekordzistki
Aleksandra Mirosław zapisała się w historii jako najbardziej utytułowana zawodniczka wspinaczki na czas, zdobywając m.in. złoty medal olimpijski w Paryżu w 2024 roku. W swojej kolekcji posiada również trzy tytuły mistrzyni świata oraz status aktualnej rekordzistki globu.
Mistrzostwa świata wygrywała m.in. w Innsbrucku w 2018 roku oraz w Seulu w 2025 roku, a na Starym Kontynencie dwukrotnie sięgała po mistrzostwo Europy, w tym w Monachium. Od 2021 roku regularnie poprawia rekord świata, który obecnie wynosi 6,03 sekundy.
Mateusz Mirosław wskazuje, że zawodniczka dołączyła do grona najwybitniejszych polskich sportowców, zostawiając trwały ślad w historii sportu wyczynowego.
Perspektywa trenera i męża
Mateusz Mirosław przyznał, że świadomość nadchodzącego końca kariery żony towarzyszyła mu od dłuższego czasu, co pozwalało mu uważniej przeżywać wspólne treningi i doceniać każdą chwilę. Ta wiedza zapewniła duetowi klarowność w przygotowaniach, pozwalając na wyciskanie maksimum z każdego startu.
Trener ocenia wybór Aleksandry jako w pełni profesjonalny i odpowiedzialny, podkreślając, że zawodniczka kończy starty w zgodzie ze swoimi wartościami jako osoba spełniona. Jednocześnie zaznacza, że nikt nie podarował jej sukcesów, a ona sama wykazywała się pełnym zaangażowaniem przez lata.
Mateusz Mirosław podkreślił również wagę nieustępliwości i odwagi żony, która często wybierała trudniejszą drogę do celu. W efekcie z ich wspólnej drogi najbardziej zapamięta postawę zawodniczki, a nie same medale czy wyniki sportowe.
Ostatni rozdział dla kibiców
Aleksandra Mirosław skierowała swoje ogłoszenie bezpośrednio do kibiców, którzy wspierali ją przez wszystkie lata sportowej aktywności.
Zawodniczka zaprasza fanów na swoje ostatnie występy, wskazując w szczególności na lipcowy Puchar Świata w Krakowie w 2026 roku.
Zaangażowanie mistrzyni pozostaje niezmienne do samego końca, a ona sama deklaruje pełne skupienie na celach w tym ostatnim rozdziale kariery.