Wielki sukces Karola Nawrockiego. Odniósł zwycięstwo nad Tuskiem
Karol Nawrocki znalazł się w centrum uwagi po publikacji najnowszego sondażu, który wywołał wyraźne poruszenie na polskiej scenie politycznej. Wyniki badania pokazały wyraźną zmianę nastrojów społecznych i wskazały nazwisko, którego jeszcze niedawno nie wymieniano jednym tchem z liderami największych ugrupowań.
- Polski sondaż polityczny 2025
- Reakcje społeczne i nowy kontekst rankingu
- Karol Nawrocki wygrywa sondaż polityka roku 2025
Polski sondaż polityczny 2025
Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że takie zestawienia, jak „Polityk Roku 2025”, to tylko ciekawostka wśród wielu sondaży, które zalewają media. Ten konkretny ranking okazał się jednak wyjątkowy – wywołał spore poruszenie, bo pokazał, że w opinii publicznej zmienił się układ sił, a nazwiska znane i wieloletnie w polityce zostały wyprzedzone przez nowych graczy. Chodzi o badanie przeprowadzone przez agencję SW Research na zlecenie portalu rp.pl, które zapytało reprezentatywną grupę Polaków, kto w minionym roku najbardziej zaznaczył swoją obecność w życiu publicznym. Ankieta nie oceniała programów, partii ani decyzji politycznych – chodziło wyłącznie o subiektywne wrażenie społeczne.
Nie chodziło o to, kto według badanych ma najlepszy plan działania czy najbardziej przekonującą wizję polityczną. Liczyło się wyłącznie subiektywne wrażenie – kogo Polacy zauważyli, kto przyciągnął ich uwagę i kto w ich ocenie był obecny w najważniejszych debatach i wydarzeniach publicznych.
Współczesna polityka w Polsce pokazuje, że takie subiektywne odczucia społeczne zaczynają nabierać coraz większego znaczenia. W dobie mediów społecznościowych, 24-godzinnej obecności w mediach i szybkiego przepływu informacji to właśnie widoczność staje się istotnym wskaźnikiem wpływu. Polacy oceniają polityków nie tylko przez pryzmat ich partii czy stanowisk, ale także przez sposób, w jaki komunikują się z obywatelami, reagują na bieżące wydarzenia i wywołują reakcje w przestrzeni publicznej. W efekcie ranking „Polityk Roku 2025” staje się w pewnym sensie barometrem społecznego zainteresowania i percepcji wpływu, niezależnie od tradycyjnych analiz wyborczych.

Reakcje społeczne i nowy kontekst rankingu
Nie od dziś wiadomo, że Polacy lubią plebiscyty i różnego rodzaju zestawienia. To takie medialne mini-światy, w których każdy może w myślach sprawdzić, czy jego faworyt został zauważony, a przy okazji przekonać się, jak społeczeństwo ocenia działania znanych postaci. Wbrew pozorom nie są to tylko lekkie ciekawostki – tego typu rankingi dają ciekawe wskazówki o nastrojach społecznych, priorytetach opinii publicznej i sposobie, w jaki Polacy odbierają wpływowe osoby. Jedne postacie wywołują powszechne zainteresowanie przez swoją aktywność medialną, inne dzięki osiągnięciom w pracy czy społecznym inicjatywom, a jeszcze inne po prostu dlatego, że ich nazwisko stało się symbolem ważnych wydarzeń minionego roku.
W tym kontekście badanie dotyczące „Człowieka Roku 2025” okazało się szczególnie interesujące. Zostało przeprowadzone przez United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski i objęło szeroki wachlarz postaci z różnych dziedzin – polityki, sportu, kultury, nauki i technologii. Respondenci mieli wskazać osobę, która w ich opinii najbardziej zaznaczyła swoją obecność w minionym roku, niezależnie od przynależności partyjnej czy sympatii politycznej. To subiektywne głosowanie pokazało, kto w społecznej świadomości był najaktywniejszy i najbardziej zauważalny.
Plebiscyty takie jak ten mają swoją nieoczywistą moc. Pozwalają spojrzeć na zmieniające się priorytety społeczne i sposób, w jaki odbiorcy postrzegają wpływ – nie tylko w polityce, ale też w innych sferach życia publicznego. Wyniki często zaskakują, bo pokazują, że opinia publiczna nie zawsze idzie utartymi szlakami medialnych narracji. To także okazja do obserwacji, jak różne dziedziny życia społecznego konkurują o uwagę ludzi i jak Polacy oceniają znaczenie działań konkretnych osób.
Karol Nawrocki wygrywa sondaż polityka roku 2025
Gdy spojrzymy na wyniki najnowszego sondażu SW Research przeprowadzonego dla rp.pl, jawią się one jako coś więcej niż tylko kolejny wykres w tabeli. To nie jest ranking politycznej sympatii, ani zestawienie poparcia wyborczego – tu pytano Polaków wprost: kto był największym zwycięzcą roku w polskiej polityce? Takie pytanie brzmi prosto, ale w praktyce odsłania znacznie głębsze nastroje społeczne i percepcję działań najważniejszych aktorów życia publicznego w minionych dwunastu miesiącach.
Warto zacząć od tego, że choć zdanie „największy zwycięzca roku” może brzmieć jak frazes z okładki magazynu, to w tym przypadku jest to świadectwo pewnej zmiany w społecznej ocenie – zmiany, która przebiegała tuż obok tradycyjnych rankingów poparcia i ocen zaufania. W badaniu politycy zostali ocenieni nie przez pryzmat przynależności partyjnej czy programu wyborczego, lecz poprzez subiektywne odczucie respondentów, kogo w polityce „było najwięcej” i kto wywarł największy wpływ na dyskurs publiczny.
Wyniki mówią same za siebie, a liczby nie pozostawiają wątpliwości: 37,8 proc. badanych wskazało Karola Nawrockiego jako największego zwycięzcę 2025 roku, uzyskując znaczącą przewagę nad innymi, w tym nad Donaldem Tuskiem, który zebrał 8,8 proc. wskazań respondentów. Poza nimi w zestawieniu pojawiły się takie nazwiska jak Radosław Sikorski, Grzegorz Braun, Sławomir Mentzen czy Adrian Zandberg, ale żadna z tych postaci nie zbliżyła się nawet do poziomu, jaki osiągnął Nawrocki. To jasno pokazuje, że w minionym roku to jego działania i obecność w debacie publicznej zostały dostrzeżone i zapamiętane przez największą liczbę Polaków.
Co ciekawe, wyniki różnią się w zależności od demografii respondentów – zwycięzca badania był częściej wskazywany przez mężczyzn niż kobiety, a największe poparcie notował wśród osób w wieku 35–49 lat oraz mieszkańców średnich miast (200–499 tys. mieszkańców). To pokazuje, że odbiór wpływu politycznego nie jest jednorodny i wiele zależy od tego, kto odpowiada na pytanie i w jakim kontekście życiowym się znajduje.
