Uwielbiana piosenkarka walczy z rakiem i nagle trafiła do szpitala. „Myślałam, że złamałam kark"
W ostatnim czasie jedna z najbardziej rozpoznawalnych wokalistek przyciąga uwagę nie tylko swoją twórczością, ale także osobistymi doświadczeniami i wyzwaniami zdrowotnymi. Mimo trudności związanej z chorobą nowotworową pozostaje wierna pasji i konsekwentnie stara się rozwijać swoją karierę. Niestety, w trakcie trasy koncertowej artystka musiała pilnie jechać do szpitala.
- Nie tylko ona
- Walka z rakiem piersi
- Artystka trafiła do szpitala
Nie tylko ona
W ostatnich latach coraz więcej znanych osób publicznie dzieli się informacjami o swoich problemach zdrowotnych, w tym o chorobach nowotworowych. Temat ten dotyczy zarówno polskich, jak i zagranicznych gwiazd, które, dzięki swojej rozpoznawalności, zwracają uwagę opinii publicznej na znaczenie profilaktyki i wczesnego wykrywania chorób.
Wśród przykładów można wymienić m.in. dziennikarkę Monikę Olejnik, u której w 2024 roku zdiagnozowano raka piersi i która przeszła operację, a następnie wróciła do aktywności zawodowej. O swojej chorobie mówiła również Irena Santor, która przed laty zmagała się z rakiem piersi i podkreślała znaczenie badań kontrolnych.
Nie brakuje również zagranicznych przykładów. Aktorka Jenna Fischer, znana z serialu „The Office”, ujawniła diagnozę raka piersi i przeszła leczenie obejmujące operację oraz terapię wspomagającą. Z kolei prezenterki i dziennikarki z różnych krajów również coraz częściej informują o swoich diagnozach, podkreślając, że regularne badania mogą prowadzić do wczesnego wykrycia choroby i zwiększenia szans na skuteczne leczenie.

Walka z rakiem piersi
Jessie J w ostatnim czasie otwarcie mówi o swoich problemach zdrowotnych, które poruszyły fanów na całym świecie. W 2025 roku artystka ujawniła, że zdiagnozowano u niej wczesne stadium rak piersi – informację tę przekazała publicznie, podkreślając, jak ważne jest wczesne wykrycie choroby.
Piosenkarka zdecydowała się na leczenie operacyjne i przeszła m.in. mastektomię, czyli zabieg usunięcia piersi. Jak sama relacjonowała, diagnoza pojawiła się niedługo po tym, jak wyczuła niepokojące objawy i poddała się szczegółowym badaniom.
Proces leczenia nie był dla niej łatwy – kilka tygodni po operacji trafiła ponownie do szpitala z powodu powikłań zdrowotnych. Mimo to Jessie J podkreślała, że stara się zachować pozytywne nastawienie i wracać do aktywności zawodowej, dzieląc się swoją historią z fanami. Jej otwartość ma również na celu zwiększenie świadomości na temat choroby i wsparcie innych osób znajdujących się w podobnej sytuacji.

Artystka trafiła do szpitala
Mimo niedawnych problemów zdrowotnych Jessie J nie zamierza rezygnować z kariery scenicznej. Jej koncerty, które pierwotnie planowano na jesień 2025 roku, zostały przełożone na wiosnę 2026, jednak artystka nadal pozostaje aktywna i regularnie występuje przed publicznością.
Niedawno podzieliła się z fanami niepokojącą sytuacją, do której doszło tuż przed jednym z występów w Pekinie. Piosenkarka opublikowała w mediach społecznościowych nagranie, w którym wyjaśniła, że uderzyła głową w dach samochodu i musiała pilnie udać się do szpitala. Jak sama przyznała, przez chwilę była przekonana, że mogło dojść do poważnego urazu kręgosłupa.
Myślałam, że złamałam kark – wyznała.
Ostatecznie przeprowadzone badania, w tym rezonans magnetyczny, wykazały silne naciągnięcie mięśni szyi oraz pleców. Choć kontuzja okazała się bolesna, nie wymagała długotrwałego leczenia. Jessie J zdecydowała się nie odwoływać koncertu, jednak – jak przyznała – podczas występu musiała wspomagać się lekami przeciwbólowymi, by móc wyjść na scenę i dać z siebie wszystko.