Ujawniono zarobki dziennikarzy TVP i TVN. Kraśko rekordzistą, miesięcznie dostaje gigantyczne pieniądze
Ile tak naprawdę zarabiają dobrze nam znane twarze polskiej telewizji? Kwoty, które krążą w mediach, mogą przyprawić o zawrót głowy, a różnice między publicznym nadawcą a komercyjną konkurencją okazują się naprawdę znaczące.
Warto występować przed kamerą
Praca przed kamerą w Polsce potrafi być wyjątkowo korzystna finansowo, zwłaszcza jeśli stoi za nią rozpoznawalna twarz i oglądalność, która przyciąga reklamodawców. Zarobki gwiazd polskiej telewizji od lat budzą spore emocje, a największe stacje przeznaczają znaczne budżety na wynagrodzenia dla popularnych prezenterów wiadomości, jurorów programów rozrywkowych czy prowadzących śniadaniówek.
Sami zainteresowani rzadko chwalą się konkretnymi kwotami, jednak dziennikarskie śledztwa i przecieki odsłaniają kulisy telewizyjnych kontraktów. Liczby potrafią robić wrażenie. Prowadzący niektórych popularnych śniadaniówek mogą inkasować nawet 20 tysięcy złotych. Z kolei najpopularniejsi prowadzący programów tego formatu za miesiąc pracy mogą zarobić nawet 50 tysięcy złotych, co w skali roku oznacza około pół miliona na koncie.
To stawki, o których większość Polaków może tylko pomarzyć. Co istotne, pensja to często dopiero początek. Do gaży telewizyjnej dochodzą kontrakty reklamowe, prowadzenie imprez czy szkolenia – wszystko to sprawia, że prawdziwe zarobki gwiazd ekranu bywają znacznie wyższe niż oficjalne stawki stacji.
Zarobki w TVP
Zarobki gwiazd Telewizji Publicznej od lat obrastają legendą. Nie bez powodu. Jak ustalił Pudelek.pl, W czasach tzw. „dobrej zmiany” stawki miały być wyjątkowo hojne. Przykładem jest Danuta Holecka, której miesięczna gaża miała sięgać 40 tysięcy złotych na rękę – kwota robiąca wrażenie nawet na tle zachodnich standardów.
Po przełomie politycznym na przełomie 2023 i 2024 roku zarobki w TVP miały jednak wyraźnie spaść. Według ustaleń portalu, aktualnie najwyższą stawkę, około 35 tysięcy złotych brutto miesięcznie, ma inkasować prowadzący „19:30” Marek Czyż. Niewiele mniej ma zarabiać Maciej Orłoś, znany z „Teleexpressu”, który otrzymuje podobno około 30 tysięcy złotych brutto.
Niżej w tej telewizyjnej hierarchii płac plasują się prowadzące popularnego „Pytania na śniadanie” – Marzena Rogalska i Agnieszka Woźniak-Starak. Każda z nich ma zarabiać około 20 tysięcy złotych brutto miesięcznie. Tyle samo trafia rzekomo na konto Elżbiety Jaworowicz, która od ponad czterdziestu lat nieprzerwanie prowadzi „Sprawę dla reportera”, czyli jeden z dłużej emitowanych programów w historii polskiej telewizji.

Zarobki w TVN
Jeśli jednak mówimy o prawdziwych telewizyjnych fortunach, to rozmowa nieuchronnie skręca w stronę TVN. Komercyjna stacja ma płacić swoim gwiazdom znacznie hojniej niż publiczny nadawca. Kultowy duet „Dzień Dobry TVN”, czyli Dorota Wellman i Marcin Prokop, mają razem wyciągać z kasy stacji nawet po 50 tysięcy złotych miesięcznie na głowę.
Jeszcze wyżej w rankingu płac plasowałaby się Monika Olejnik, jedna z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych dziennikarek w Polsce. Jej wieloletnia lojalność wobec stacji ma być sowicie wynagradzana: miesięczna gaża ma sięgać nawet 60 tysięcy złotych. Trudno się dziwić, że od lat pozostaje twarzą TVN-u.
Jednak absolutnym rekordzistą wśród gwiazd stacji ma być Piotr Kraśko. Prowadzący „Fakty” od lat uchodzi za jedną z najlepiej opłacanych osób w polskich mediach i, według nieoficjalnych doniesień, ta opinia ma solidne podstawy. Jego miesięczne wynagrodzenie ma bowiem sięgać zawrotnych 70 tysięcy złotych.
