Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
News.Swiatgwiazd.pl > Newsy > Gruchnęły wieści ws. programu "Nasz nowy dom". Fani nie mogą w to uwierzyć
Magdalena Szymańska
Magdalena Szymańska 24.03.2026 17:27

Gruchnęły wieści ws. programu "Nasz nowy dom". Fani nie mogą w to uwierzyć

Gruchnęły wieści ws. programu "Nasz nowy dom". Fani nie mogą w to uwierzyć
fot. Polsat

W kuluarach Polsatu zawrzało, a najnowsze doniesienia dotyczące formatu „Nasz nowy dom” wywołały prawdziwą burzę w sieci. Fani, którzy od lat śledzą losy remontowanych domów, przecierają oczy ze zdumienia – wszystko wskazuje na to, że nadchodzące odcinki przyniosą zmiany, których nikt się nie spodziewał.

Fenomen programu "Nasz nowy dom"

Telewizyjne formaty misyjne mają to do siebie, że albo wzruszają do łez, albo budzą falę sceptycyzmu. „Nasz nowy dom” od lat utrzymuje się w ścisłej czołówce programów, które Polacy oglądają przy niedzielnym obiedzie, choć emocje wokół niego wcale nie stygną. Formuła wydaje się prosta: ekipa budowlana wchodzi do ruiny, a po pięciu dniach rodzina wraca do luksusów, o jakich wcześniej nie mogła nawet marzyć. Jednak pod tą warstwą tynku kryje się potężna machina produkcyjna i realne ludzkie dramaty, które nie zawsze kończą się wraz z napisami końcowymi.

Największym testem dla formatu okazała się niedawna zmiana warty. Przez dekadę twarzą programu była Katarzyna Dowbor, której nazwisko stało się niemal synonimem pomocy społecznej w wersji pop. Decyzja o zastąpieniu jej przez Elżbietę Romanowską odbiła się szerokim echem w sieci, a fani formatu początkowo podchodzili do nowej prowadzącej z dużą rezerwą. Czas pokazał jednak, że mechanizm pomagania jest silniejszy niż sentyment do konkretnej osoby. Widzowie zrozumieli, że w tym programie to nie celebryta jest najważniejszy, ale cieknący dach i brak łazienki, które uniemożliwiają normalną egzystencję. Warto przyjrzeć się temu, co dzieje się, gdy kamery gasną. W internecie regularnie pojawiają się pytania o trwałość tych ekspresowych remontów. Pięć dni na generalną przebudowę to w świecie budowlanym termin wręcz abstrakcyjny. Eksperci i internauci często wyliczają, że przy takim tempie trudno o zachowanie wszystkich norm technologicznych, jak choćby odpowiednie wysychanie wylewek czy tynków. Mimo to, dla bohaterów odcinków, którzy wcześniej żyli w zagrzybionych pomieszczeniach bez ogrzewania, nowoczesna instalacja cieplna czy szczelne okna są zmianą cywilizacyjną, przy której drobne niedociągnięcia wykończeniowe tracą na znaczeniu.

Kolejną kwestią budzącą ciekawość są finanse. Wiele osób zastanawia się, czy obdarowane rodziny stać później na utrzymanie odnowionych budynków. Choć Polsat bierze na siebie podatek od darowizny, co jest kluczowe dla domowych budżetów, to większy metraż i nowoczesne sprzęty generują wyższe rachunki za prąd czy gaz. Produkcja stara się dobierać rozwiązania energooszczędne, jak pompy ciepła czy panele fotowoltaiczne, by realnie ulżyć domownikom. „Nasz nowy dom” to nie tylko show, to próba załatania dziur w systemie opieki społecznej, który często nie radzi sobie z tak skrajnym ubóstwem.

Gruchnęły wieści ws. programu "Nasz nowy dom". Fani nie mogą w to uwierzyć
"Nasz nowy dom' fot. KAPiF

Gruchnęły wieści ws. programu "Nasz nowy dom". Fani nie mogą w to uwierzyć

Ostatnie kontrowersje dotyczące programu "Nasz nowy don"

Program „Nasz Nowy Dom” od lat przyzwyczaja widzów do historii, które rzadko bywają optymistyczne na starcie. Ostatnia wizyta ekipy w Skierniewicach u pani Kasi i pana Przemka to kolejny dowód na to, że los potrafi wyjątkowo mocno docisnąć tych, którzy i tak mają już pod górkę. Para, która poznała się przez internet, nie szukała fajerwerków, a jedynie spokoju po przejściach. Zamiast sielanki, dostali jednak codzienność, która dla większości ludzi byłaby nie do udźwignięcia. Razem wychowują czwórkę dzieci, z czego dwoje zmaga się z poważnymi niepełnosprawnościami.

Najmłodszy z rodzeństwa, Jaś, choruje na porażenie mózgowe oraz małogłowie. To diagnoza, która oznacza opiekę przez całą dobę, bez chwili wytchnienia. Jakby tego było mało, starszy syn, Kacper, ma poważne problemy ze słuchem. W takiej konfiguracji rodzinnej każda złotówka i każda godzina są na wagę złota. Niestety, zamiast skupić się na rehabilitacji dzieci, rodzice musieli toczyć walkę z budynkiem, który powoli przestawał pełnić funkcję schronienia, a stawał się zagrożeniem dla ich zdrowia. Warunki mieszkalne w Skierniewicach były opłakane. Przeciekający dach sprawił, że wilgoć była dosłownie wszędzie. W każdym kącie królował grzyb i pleśń, co przy dzieciach z problemami zdrowotnymi jest sytuacją niedopuszczalną. Sufity, które sypały się domownikom na głowy, oraz odpadające płatami tynki dopełniały obrazu nędzy. Najgorszy był jednak stary piec, który w zimowe miesiące nie dawał rady ogrzać wszystkich pokoi. Rodzina żyła w chłodzie, wiedząc, że nie ma środków na generalny remont, który uratowałby ich dom przed ruiną.

Kiedy Elżbieta Romanowska ogłosiła decyzję o remoncie, emocje wzięły górę. W sieci natychmiast pojawiło się mnóstwo komentarzy od ludzi, którzy kibicowali tej konkretnej rodzinie. Wielu internautów zwróciło uwagę na to, że pan Przemek, mimo że nie jest biologicznym ojcem wszystkich dzieci, stał się dla nich filarem. Takie historie pokazują, że solidarność i wsparcie wewnątrz rodziny to często jedyny mur, który trzyma wszystko w całości, gdy ściany prawdziwego domu zaczynają pękać. Teraz, po interwencji Polsatu, rodzina ze Skierniewic w końcu może przestać martwić się o to, czy rano obudzą się w suchym i ciepłym pokoju.

To własnie ogłoszono- fani zaskoczeni

Telewizyjne formaty typu reality show przyzwyczaiły widzów do tego, że ich głównym paliwem są remonty, łzy wzruszenia i spektakularne metamorfozy domów. Jednak ekipa programu „Nasz nowy dom” postanowiła wyjść poza ramy placu budowy i zaangażować się w coś, co nie wymaga użycia młota pneumatycznego, a raczej empatii. Zaplanowane na 25 marca w Skierniewicach spotkanie to próba połączenia świata tradycyjnej telewizji z zasięgami, jakie generują współcześni idole młodzieży, czyli influencerzy. Okazja jest nieprzypadkowa, bo data ta oscyluje wokół dwóch ważnych terminów: Światowego Dnia Zespołu Downa oraz Światowego Dnia Świadomości Autyzmu.

Wydarzenie przyciąga uwagę nie tylko z powodu obecności ekipy Polsatu, ale przede wszystkim dzięki udziałowi twórców internetowych, takich jak Bagi, Alien czy Majtis. Szczególnie postać Bagiego nadaje całej akcji autentyczności, której często brakuje w wyreżyserowanych programach. Influencer od dawna pokazuje w sieci swoją codzienność z siostrą, która zmaga się z autyzmem. Ich wspólny występ w „Tańcu z Gwiazdami” był dla wielu osób momentem przełomowym, pokazującym, że niepełnosprawność nie musi oznaczać zamknięcia w czterech ścianach. Dzięki takim działaniom tematyka neuroróżnorodności trafia do młodego pokolenia w sposób naturalny, bez zbędnego patosu i trudnych definicji medycznych. Mimo że cel jest szczytny, a patronat nad imprezą objął Prezydent Miasta Skierniewice, organizatorzy nie ustrzegli się logistycznej wpadki, która odbiła się echem w komentarzach. Wyznaczenie godziny 10:00 w środku tygodnia na start wydarzenia okazało się barierą nie do przejścia dla większości fanów. W sieci szybko pojawiły się głosy zawodu ze strony uczniów i osób pracujących, którzy chętnie przybiliby piątkę swoim idolom, ale nie mogą sobie pozwolić na wagary lub urlop. To częsty błąd przy planowaniu eventów promujących ważne idee – trafiają one głównie do osób, które i tak są już na miejscu, zamiast przyciągnąć szeroką publiczność z zewnątrz.

Niemniej jednak, inicjatywa zasługuje na odnotowanie jako przykład mądrego wykorzystania zasięgów influencerów do celów wyższych niż sprzedaż suplementów czy ubrań. Skierniewice na jeden dzień staną się centrum edukacji o tym, jak funkcjonują osoby z autyzmem czy zespołem Downa. W dobie powierzchownych treści w mediach społecznościowych, takie spotkanie to sygnał, że telewizja i internet potrafią mówić jednym głosem w sprawach, które naprawdę mają znaczenie dla wielu polskich rodzin. Pozostaje mieć nadzieję, że kolejna taka akcja zostanie zaplanowana w godzinach, które pozwolą wszystkim zainteresowanym na osobiste wsparcie tej społecznej inicjatywy.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Trump kontakty handlowe
Europejski kraj postawił się USA. Trump stracił cierpliwość. "Zerwiemy całkowicie handel"
Nasz nowy dom
Wymowna reakcja rodziny na remont w "Naszym nowym domu". Posypały się komentarze
Elżbieta Romanowska
"Nasz Nowy Dom": Polsat przerwał milczenie ws. zniszczonego domu
Elżbieta Romanowska
Romanowska przerwała milczenie ws. "Naszego nowego domu". Widzowie latami byli oszukiwani
Elżbieta Romanowska, Nasz nowy dom
"Nasz nowy dom": Polsat przerwał milczenie ws. zdewastowanego domu
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji