Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
News.Swiatgwiazd.pl > Newsy > To nie były plotki o Małyszu. Fani mogą się zdziwić
Jakub Sumera
Jakub Sumera 23.01.2026 07:00

To nie były plotki o Małyszu. Fani mogą się zdziwić

To nie były plotki o Małyszu. Fani mogą się zdziwić
KAPiF

Wokół Adama Małysza od kilku dni narasta atmosfera niepokoju. Legendarny skoczek w programie „Trzecia Seria” TVP Sport wypowiedział słowa, które przykuły uwagę kibiców. I choć oficjalnie nic nie zostało przesądzone, coraz więcej wskazuje na to, że nadchodzi moment ważnych decyzji.

  • Adam Małysz - sportowiec, którego pokochali Polacy
  • Codzienna presja
  • Trudne decyzje przed Prezesem PZN

Adam Małysz - sportowiec, którego pokochali Polacy

Adam Małysz to postać, której nie trzeba przedstawiać chyba żadnemu Polakowi. Legenda skoków narciarskich, który największe sukcesy święcił na początku XXI wieku. W trakcie swojej niezwykle bogatej kariery 4-krotnie sięgnął po Kryształową Kulę, wywalczył 4 medale olimpijskie oraz 6 w ramach mistrzostw świata, w tym 4 złote. Jego wielka kariera sportowa sprawiła, że w Polsce zapanowała „Małyszomania”, a Adam Małysz stał się kimś więcej niż tylko zwykłym sportowcem. Stał się idolem i swoistym ambasadorem naszego kraju.  

W 2011 roku „Orzeł z Wisły” zakończył karierę, a 11 lat później został wybrany na prezesa Polskiego Związku Narciarskiego, przejmując schedę po Apoloniuszu Tajnerze. Decyzja o wejściu w struktury federacyjne była sporym zaskoczeniem dla części kibiców i ekspertów, ale Małysz szybko udowodnił, że jego ambicja, pracowitość i sportowa intuicja mogą okazać się przydatne również poza skocznią. Jego prezesura to czas intensywnych rozmów, reform i prób przywrócenia dawnego blasku polskiemu narciarstwu.

Bycie prezesem to nie tylko honor i prestiż, ale przede wszystkim wielka odpowiedzialność, która wiąże się z presją i częstymi konflikty interesów. W ciągu czterech lat Małysz musiał mierzyć się z oczekiwaniami społeczeństwa, niezadowoleniami środowiska oraz wieloma trudnymi decyzjami, które często nie przynosiły szybkich efektów. Mimo że nadal cieszy się ogromnym autorytetem wśród fanów sportów zimowych i nie tylko, coraz częściej pojawiają się pytania o jego przyszłość na tym stanowisko. Słowa samego zainteresowanego mogą być natomiast zwiastunem prawdziwej rewolucji w PZN.

To nie były plotki o Małyszu. Fani mogą się zdziwić
Adam Małysz fot. Andrzej Iwanczuk/REPORTER/ East News 

Codzienna presja

Choć nikt w Polsce nie zapomniał o osiągnięciach Adama Małysza na skoczni, to jego rola jako prezesa PZN cały czas poddawana jest ocenie i konstruktywnej krytyce. W ostatnich latach organizacja jest pod stałą obserwacją zarówno ze strony kibiców, jak i ekspertów oraz mediów, którzy analizują kolejne zmiany kadrowe, rezultaty sportowe oraz decyzje strategiczne podejmowane przez działaczy. 

Pojawiały się zarówno pochwały za determinację, jak i krytyka za brak spektakularnych sukcesów w niektórych dyscyplinach. To sprawiało, że na swych barkach Małysz zaczął dźwigać ogromną presję, którą sukcesywnie zwiększały oczekiwania opinii publicznej. 

Przez lata pracy w PZN Małysz starał się wprowadzić wiele zmian, które miały usprawnić funkcjonowanie związku - od reorganizacji sztabów szkoleniowych, po próby poprawy sytuacji młodych talentów w narciarstwie alpejskim czy snowboardzie. Wiadomo, że część z tych reform spotkała się z mieszanymi reakcjami, a niektóre decyzje wywołały kontrowersje w środowisku. W skokach narciarskich, gdzie presja na sukcesy jest rzeczą naturalną, zmiany w sztabie trenerskim i komentarze Małysza o pracy poszczególnych szkoleniowców również wzbudzały dyskusje w mediach i wśród kibiców.

Nie da się ukryć, że bycie prezesem PZN w okresie intensywnych przygotowań do Igrzysk Olimpijskich 2026 to ogromne obciążenie psychiczne i fizyczne. Umiejętne rozmowy z trenerami, negocjacje z działaczami, wsłuchiwanie się w opinie ekspertów i reakcje kibiców, a ponadto masa innych obowiązków związanych z reprezentowaniem polskiego narciarstwa na arenie międzynarodowej oraz budowania strategii, która ma przynieść sukcesy w przyszłości. Wszystko to składa się na obraz pracy, która bywa nie tylko satysfakcjonująca, ale i niewyobrażalnie wyczerpująca.

Trudne decyzje przed Prezesem PZN

W najnowszym wywiadzie udzielonym w programie „Trzecia Seria” TVP Sport Adam Małysz po raz pierwszy otwarcie mówił o swoim zmęczeniu i rozterkach związanych z przyszłością w strukturach Polskiego Związku Narciarskiego. Do tej pory jego posada wydawała się niezagrożona, a całe środowisko deklarowało swoje poparcie, jednak czteroletnia kadencja w fotelu prezesa dobiega końca, a sam Małysz nie podjął jeszcze decyzji, czy zdecyduje się powalczyć o reelekcję.

„Muszę to bardzo rozważyć, to na pewno. Powiem szczerze, że to były ciężkie cztery lata. Nawet sam nie przypuszczałem, że wytrzymam te cztery lata. Na pewno ten sezon nie jest wyjątkowy, bo ostatnie sezony mocno mnie przeczołgały. Myślę, że po igrzyskach będę wiedział bardziej, czy zdecyduję się dalej na kandydaturę” - powiedział Adam Małysz.

Słowa Prezesa PZN wywołały prawdziwą burzę w środowisku sportowym zarówno w kraju, jak i za granicą. Niemieckie media sportowe również odnotowały wypowiedź legendy skoków, zastanawiając się, czy w polskim narciarstwie nadchodzi koniec pewnej epoki.

„Na pewno ciężko by mi się było rozstać ze wszystkimi pracownikami czy z systemami, które rozpoczęliśmy. Bo mimo to, że ten sport zimowy w związku u nas może nie wygląda jakoś cudownie, ale sporo reform się rozpoczęło i tego by mi było szkoda” - dodał.

Małysz zaznaczył też, że wiele zależy od wyniku tegorocznych Igrzysk Olimpijskich w Mediolan-Cortina 2026, które rozpoczną się już na początku lutego. To właśnie po najważniejszej imprezie sezonu zamierza ostatecznie ocenić, czy chce kontynuować pracę na stanowisku prezesa, czy też oddać stery komuś innemu.

To nie były plotki o Małyszu. Fani mogą się zdziwić
Adam Małysz, fot. KAPiF
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Marta Nawrocka
Jest apel do Marty Nawrockiej. Eksperci alarmują, chodzi o dzieci
Tymoteusz Puchacz, Oliwia Nincevic
Wielka radość u polskich gwiazd. Poinformowali o zaręczynach
Maciej Kurzajewski
Maciej Kurzajewski dostał nową pracę. Sypią się gratulacje
Daniel Martyniuk, fot. Instagram
Kochana przez Polaków celebrytka przerwała milczenie ws. Daniela Martyniuka. "Rozmawiałam z Faustyną"
None
Daniel Martyniuk zrobił to tuż przed południem. Nikt się nie spodziewał
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć