Widzowie muzycznego programu "The Voice of Poland" doskonale znajdą Lanberry jako jedną z gwiazdorskich trenerek. Choć piosenkarka niedawno dołączyła do ekipy, już skradła serca widzów. Jej własne jest jednak zajęte i to przez artystę, którego widzieliśmy już w hicie TVP.
Beata Kozidrak od lat jest niekwestionowaną gwiazdą polskiej sceny. W show-biznesie i branży muzycznej robiła już niejedno, ale fani nie widzieli jej jeszcze w roli jurorki programu rozrywkowego. W najnowszym programie wyjaśniła, czy planuje ten rodzaj kariery.Okazuje się, że wokalistka Bajmu otrzymała już niejedną propozycję, by trafić do jury. Dlaczego więc jeszcze nie zasiadła w fotelu oceniającej początkujące muzyczne talenty? Jej odpowiedź może bardzo zaskoczyć.
Edyta Górniak od lat z chęcią występuje na scenie TVP. Widzowie kojarzą ją również jako jurorkę popularnego programu muzycznego. Okazuje się jednak, że mimo chęci z jej strony stacja nie obsadziła jej w gronie jurorów nowego "The Voice of Poland".Już niedługo widzowie Telewizji Polskiej będą świadkami 14. edycji konkursu, który wyłania prawdziwe diamenty sceny muzycznej. Zapadła już decyzja w sprawie jurorów, którzy będą konkurować o najlepszych uczestników.
Jakiś czas temu odbył się pełen emocji, wzruszeń i zachwycających występów finał 13. edycji programu "The Voice of Poland". Widzowie stacji TVP2 śledzili losy swoich ulubionych uczestników. Zdaniem głosujących, zwycięzcą został Dominik Dudek.Zdobywcą głównej nagrody "The Voice of Poland 13" został Dominik Dudek, który w ostatnich tygodniach pod pieczą Tomsona i Barona szkolił swoje umiejętności muzyczne. Charyzmą i talentem oczarował widzów. Czym zajmuje się na co dzień? Poznajcie go bliżej.
"The Voice of Poland" od lat przedstawia widzom TVP wyjątkowych uczestników, którzy w dużej mierze dopiero rozpoczynają karierę na scenie. Podczas ostatnich występów na żywo decyzja jurorów (a także widzów) poruszyła internautów.Im wyższa stawka, tym większy stres o muzycznych faworytów. Każdy odcinek programu niesie ogromną radość dla jednych uczestników, a inni muszą pogodzić się z cierpkim smakiem porażki. Przegrana Norberta Wronki spotkała się ze zdecydowaną reakcją internautów.
Sylwia Grzeszczak zrezygnowała z funkcji jurorki i trenerki w programie "The Voice of Poland". Artystka zajmowała to stanowisko tylko w jednej edycji. Czyżby pewne aspekty pracy w muzycznym show nie przypadły jej do gustu?Grzeszczak pojawiła się na fotelu jurorskim w 12. edycji programu TVP2. W jej drużynie znaleźli się Rafał Kozik, który zajął 3. miejsce w finale, a także Julia Stolpe, Igor Kowalski i Daniel Hawes.
Decyzją widzów zwyciężczynią 12. edycji programu "The Voice of Poland" została Marta Burdynowicz, reprezentantka drużyny Justyny Steczkowskiej. Wielu fanów formatu nie zgadza się jednak z ostatecznymi wynikami. Część z komentujących bez oporów nazywa zaś odcinek finałowy "ustawką".
Ostatni odcinek "The Voice of Poland" odbił się w sieci szerokim echem. Nie jednak głównie za sprawą uczestników, a jednego z jurorów - Marka Piekarczyka. Okazało się, że jego decyzja nie spodobała się telewidzom.Lada moment uczestnicy "The Voice of Poland" spotkają się w finale. Oznacza to, że widzowie zdążyli już poznać się na ich umiejętnościach i kibicują najlepszym.
The Voice of Poland wzbudza w tym sezonie równie duże emocje, co w poprzednich edycjach. Nie wszyscy widzowie mogą jednak oglądać odcinek na żywo, więc ratują się informacjami wrzucanymi na profile programu w mediach społecznościowych.Ci, którzy śledzili takie wiadomości przy okazji wczorajszego odcinka, mogli mieć w głowie niezły mętlik. Na facebookowym profilu programu podano bowiem informacje sprzeczne z tym, co można było zobaczyć w trakcie emisji show.
W obecnie trwającym sezonie The Voice of Poland nie brakuje kontrowersji. Te nie dotyczą jednak nieprzyzwoitego zachowania uczestników czy jurorów, a decyzji, jakie są podejmowane przez trenerów.Widzowie show w zasadzie po każdym odcinku mają do nich pretensje ze względu na wybory personalne, których dokonują.
Pandemiczna rzeczywistość sprawiła, że zdecydowana większość uwielbianych programów telewizyjnych nagrywana była bez udziału jakiejkolwiek publiczności. Od pewnego czasu widzowie ponownie pojawiają się w studiach polskich stacji. Część z nich mimo wszystko wprowadza jednak różnego rodzaju restrykcje. Jedną z nich jest Telewizja Polska, wewnętrzne obostrzenia dotyczą zaś uwielbianego przez widzów show – "The Voice of Poland". Jakie warunki musi spełnić publiczność?
"The Voice of Poland" to flagowy program TVP 2, który niezmiennie cieszy się ogromną popularnością. Okazuje się, że po ostatnim odcinku wiele fanów produkcji jest oburzonych. Wszystko przez nagłą decyzję Justyny Steczkowskiej. "The Voice of Poland" wywołał ostatnio sporo emocji. Po sobotnim odcinku z programu odpadł Mariusz Mrówka, co bardzo nie spodobało się dużej części internautów.
W 12. edycji programu "The Voice of Poland" nie brakuje nagłych zwrotów akcji, mnóstwa emocji i ostrych wymian zdań między jurorami. Temat kłótni trenerów w ostatnim odcinku produkcji TVP dalej nie ucichł, ale rozgrzewa wszystkich fanów wokalnego show. Jedna z muzycznych interpretacji uczestnika programu nie spodobała się Markowi Piekarczykowi, który w ostrych słowach skrytykował wokalistę. W obronie występu stanęła Justyna Steczkowska. Teraz piosenkarka wydala oświadczenie na temat sytuacji w "The Voice of Poland"Justyna Steczkowska nie mogła bezczynnie słuchać wypowiedzi Marka Piekarczyka, który w dosadny sposób skomentował występ jednego z uczestników "The Voice of Poland". Wokalistka weszła w dyskusję z muzykiem i ostro zareagowała na jego opinię. Teraz podzieliła się z fanami oficjalnym oświadczeniem na swoim profilu na Instagramie.
W sobotę mieliśmy szansę oglądać najnowszy odcinek bitew w popularnym programie "The Voice Of Poland". Fani są zawiedzeni werdyktem jurorów i w komentarzach na mediach społecznościowych zdecydowali się wypowiedzieć na temat najnowszej edycji muzycznego show. Najwięcej kontrowersji wywołała decyzja Marka Piekarczyka i odpadnięcie jednego z faworytów."The Voice of Poland" zaskoczył fanów. Według internautów jest to najgorsza edycja popularnego show TVP. Która decyzja wpłynęła na takie postrzeganie programu?