Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
News.Swiatgwiazd.pl > Newsy > Tak wyglądały ostatnie zdjęcia Van Der Beeka. Te kadry chwytaja za serce
Jakub Sumera
Jakub Sumera 12.02.2026 20:56

Tak wyglądały ostatnie zdjęcia Van Der Beeka. Te kadry chwytaja za serce

Tak wyglądały ostatnie zdjęcia Van Der Beeka. Te kadry chwytaja za serce
Instagram

11 lutego świat obiegła informacja o śmierci Jamesa Van Der Beeka, który przegrał walkę z chorobą. Teraz do sieci trafiły wzruszające zdjęcia z ostatnich dni życia aktora. Fotografie wzbudziły ogromne emocje wśród fanów.

  • Ikona pokolenia millenialsów
  • Pomoc dla rodziny
  • Kadry, które chwytają za serce

Ikona pokolenia millenialsów

James David Van Der Beek był ikoną pokolenia millenialsów i jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy telewizji lat 90. i wczesnych 2000-tych. Urodzony 8 marca 1977 roku w stanie Connecticut w USA, zdobył ogromną popularność dzięki roli Dawsona Leery’ego w kultowym serialu „Dawson’s Creek”, opowiadającym o dorastaniu grupy przyjaciół. Postać Van Der Beeka stała się symbolem młodzieńczych emocji i rozterek, a sam aktor na stałe zapisał się w świadomości fanów jako ikona swojego pokolenia. Serial nie tylko wyniósł go na salony telewizyjne, ale także otworzył drzwi do dalszej kariery filmowej i telewizyjnej – pojawiał się w produkcjach takich jak „Varsity Blues”, „CSI: Cyber” czy „Don’t Trust the B-in Apartment 23”.

Poza ekranem Van Der Beek był przede wszystkim oddanym mężem i ojcem. W 2010 roku poślubił Kimberly Brook, z którą wychowywał sześcioro dzieci: córki Olivię, Annabel, Emilię i Gwendolyn oraz synów Joshuę i Jeremiaha. Jego podejście do rodziny często podkreślało szczerość, otwartość i autentyczne zaangażowanie – zarówno w codziennym życiu, jak i w trudnych momentach, w tym związanych z własnymi problemami zdrowotnymi. W rozmowie z programem „Today” mówił:

„Daleko mi do eksperta, ale nasze podejście polegało na byciu tak szczerym, jak tylko to możliwe – w granicach ich możliwości zrozumienia. One i tak wszystko czują”.

Dodawał także:

„One wiedzą, kiedy tata cierpi. A jeśli próbujesz to ukrywać, mogą czuć się jeszcze bardziej zagubione”.

To, jak Van Der Beek łączył życie rodzinne z zawodowym blaskiem Hollywood, wyróżniało go na tle wielu innych gwiazd. Rodzina była dla niego priorytetem, a publiczne wystąpienia aktora często koncentrowały się na jego doświadczeniach jako ojca – zarówno tych pełnych radości, jak i wymagających trudnej empatii i wsparcia. Dzięki temu Van Der Beek zyskał wizerunek nie tylko aktora kultowego serialu, lecz także człowieka, który w centrum swojego życia stawia więzi rodzinne i uczciwe, szczere relacje z najbliższymi.

Tak wyglądały ostatnie zdjęcia Van Der Beeka. Te kadry chwytaja za serce
James Van Deer Beek fot. East News

Pomoc dla rodziny

W środę 11 lutego świat obiegła tragiczna wiadomość o śmierci Jamesa Davida Van Der Beeka. W 2023 roku, podczas rutynowej kolonoskopii, u aktora wykryto raka jelita grubego w stadium trzecim. Informacją o diagnozie podzielił się publicznie dopiero w listopadzie 2024 roku. Pomimo początkowego optymizmu, intensywnego leczenia oraz ogromnego wsparcia ze strony rodziny, choroba niestety okazała się silniejsza, a Van Der Beek odszedł w wieku zaledwie 48 lat.

Podczas swojej publicznej walki z nowotworem aktor nie ukrywał emocji ani trudności związanych z chorobą. Otwierał się na temat swojej codziennej zmagań z bólem i wyczerpaniem, podkreślając jednocześnie, jak ogromne znaczenie miała dla niego miłość bliskich. Szczególną uwagę poświęcał rozmowom z dziećmi, mówiąc szczerze o powadze sytuacji, ucząc je odwagi i zrozumienia wobec trudnych aspektów życia. Jego media społecznościowe stały się miejscem nie tylko relacji z chorobą, ale też świadectwem głębokich więzi rodzinnych oraz cennych, codziennych chwil spędzanych z żoną i sześciorgiem dzieci, które dawały mu nadzieję i siłę.

Informację o odejściu Van Der Beeka przekazano w poruszającym wpisie na Instagramie:

„Nasz ukochany James David Van Der Beek odszedł spokojnie dziś rano. Ostatnie dni przeżył z odwagą, wiarą i godnością. Jest wiele do powiedzenia o jego woli, miłości do ludzi i szacunku dla świętości czasu. Na to przyjdzie jeszcze czas. Teraz prosimy o uszanowanie naszej prywatności i spokoju, gdy opłakujemy naszego ukochanego męża, ojca, syna, brata i przyjaciela”.

Obecnie rodzina Jamesa Van Der Beeka stoi w obliczu poważnych trudności finansowych, dlatego uruchomiono specjalną zbiórkę, z której środki mają trafić bezpośrednio na konto bliskich aktora. Fani szybko odpowiedzieli na apel, licznie wspierając żonę i sześcioro dzieci gwiazdora, chcąc w ten sposób choć częściowo złagodzić skutki dramatycznej straty.

„Ciężko pracują, aby pozostać w domu i zapewnić dzieciom możliwość kontynuowania edukacji oraz zachowanie stabilizacji w tym niezwykle trudnym czasie. Wsparcie przyjaciół, rodziny i szerszej społeczności będzie miało ogromne znaczenie w ich drodze do sukcesu” – czytamy w opisie zbiórki, który apeluje o solidarność i pomoc.

Kadry, które chwytają za serce

Po śmierci Jamesa Van Der Beeka, jego bliscy przyjaciele postanowili uczcić jego pamięć w wyjątkowy sposób. Dwie z nich – Erin Fetherston i Stacy Keibleropublikowały poruszające zdjęcia, wykonane w czasie, gdy aktor zmagał się już z ciężką chorobą. Fotografie emanują emocjami i skłaniają do refleksji nad tym, jak wielki wpływ Van Der Beek miał na życie osób wokół siebie. Do fotografii dołączyły długie, pełne smutku i czułości wpisy, w których przyjaciółki dzieliły się wspomnieniami i wyrazami żalu po jego odejściu.

Stacy Keibler w swoim poście odniosła się bezpośrednio do zdjęcia, na którym razem z aktorem podziwiali zachód słońca.

„Oglądaliśmy razem zachód słońca, gdy dzieliłeś się swoją mądrością, nadziejami i obietnicami, które sobie nawzajem składaliśmy. Rozmawialiśmy o tym, jak świat czasem wydaje się wywrócony do góry nogami… i jak niebo potrzebuje teraz twojego ducha, aby pomóc nam się tu ustabilizować. I właśnie gdy słońce zniknęło, spadająca gwiazda przecięła niebo… jakby chciała nam przypomnieć, że nic nie dzieje się przypadkiem. Jesteś darem. Niesamowitym mężem. Niezwykłym tatą”.

Z kolei Erin Fetherston podkreśliła w swoim wpisie dobroć i wielkość charakteru aktora.

„Dziękuję za przyjaźń. Za to, że zawsze byłeś. Za to, że robiłeś więcej, niż chciałeś. Jakim zaszczytem było usiąść przy Twoim stole i nazywać Cię najlepszym przyjacielem. Przestrzeni, którą po sobie zostawisz, nie da się wypełnić, ale dołożymy wszelkich starań, by obdarzyć Twoją wspaniałą rodzinę miłością i pamiętać, by tańczyć ku Twojej czci – bo zawsze wiedziałeś, jak ważna jest radość. Kochamy Cię. Zawsze”.

Te pełne ciepła i szczerości wpisy pokazują, jak głęboko James Van Der Beek zapisał się w sercach swoich bliskich. Jego obecność była dla nich źródłem radości, mądrości i inspiracji, a pamięć o nim pozostaje żywa nie tylko w mediach, lecz przede wszystkim w codziennym życiu osób, które miały szczęście go znać.

Tak wyglądały ostatnie zdjęcia Van Der Beeka. Te kadry chwytaja za serce
James Van Deer Beek fot. Instagram
Tak wyglądały ostatnie zdjęcia Van Der Beeka. Te kadry chwytaja za serce
James Van Deer Beek fot. Instagram
Tak wyglądały ostatnie zdjęcia Van Der Beeka. Te kadry chwytaja za serce
James Van Deer Beek fot. Instagram
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
jeffrey epstein
Polska spółka w nowych aktach Epsteina. Na rok przed śmiercią przyniosła mu gigantyczny zysk
świeczka
Zmarł znany i lubiany aktor. Tak brzmiał jego ostatni wpis
James Van Der Beek nie żyje, fot. MPNC/Backgrid/East News
Ostatni wpis Van Der Beeka łamie serce. Dziś nabiera zupełnie nowego znaczenia
Jedna świeczka
Nie żyje aktor uwielbianego serialu. Fani w rozpaczy. Miał sześcioro dzieci
Jarosław Jakimowicz z synem
Tak wygląda syn Jakimowicza. Skóra zdjęta z ojca
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji