Nie tylko Kubicka. W aktach Epsteina mowa o kolejnej polskiej modelce
Sprawa Jeffreya Epsteina, jednej z najbardziej wstrząsających afer obyczajowych XXI wieku, ponownie znalazła się w centrum globalnej uwagi. Wszystko za sprawą kolejnych dokumentów ujawnianych przez amerykański Departament Sprawiedliwości. Akta publikowane są etapami, a każde nowe informacje uruchamiają lawinę komentarzy i medialnych analiz, pokazując, jak rozległa i niepokojąca była sieć powiązań finansisty.
- Kim był Jeffrey Epstein i skala jego wpływów
- Nowe akta, znane nazwiska i międzynarodowe reperkusje
- Polski wątek w dokumentach
Kim był Jeffrey Epstein? Kariera, afera, śmierć
Jeffrey Epstein przez lata funkcjonował jako wpływowy amerykański finansista, który bez trudu poruszał się wśród elit politycznych, biznesowych i towarzyskich. Prywatne samoloty, luksusowe rezydencje oraz relacje z ludźmi z pierwszych stron gazet budowały wizerunek człowieka sukcesu. Długo pozostawał poza podejrzeniami, choć z czasem zaczęły pojawiać się pytania o źródła jego fortuny i charakter relacji z młodymi kobietami.
Prawdziwa skala jego działalności wyszła na jaw, gdy śledczy postawili mu zarzuty dotyczące handlu nieletnimi, wykorzystywania seksualnego oraz stworzenia mechanizmu systemowego nadużyć. Według ustaleń ofiary były manipulowane i wciągane w przestępczy proceder pod przykrywką ofert pracy lub „masaży”. Przez lata Epstein pozostawał praktycznie nietykalny, co – jak sugerują eksperci – mogło być efektem jego rozległych wpływów i kontaktów.
Choć Epstein zmarł w 2019 roku w nowojorskim areszcie, a jego śmierć oficjalnie zakwalifikowano jako samobójstwo, dla wielu była to jedynie kulminacja, a nie zakończenie sprawy. Po jego zgonie ruszył proces odtajniania dokumentów, który stopniowo odsłania kulisy funkcjonowania całej siatki powiązań. Akta obejmują zeznania świadków, korespondencję mailową oraz zapisy kontaktów z osobami ze świata polityki, biznesu i mody.

Wspomnienie o Sandrze Kubickiej w aktach
Każda nowa partia dokumentów wywołuje międzynarodową burzę. Media analizują nazwiska pojawiające się w aktach, a opinia publiczna z uwagą śledzi kolejne doniesienia. W ostatnim czasie ponownie pojawiły się nazwiska znanych postaci, takich jak Donald Trump czy książę Andrzej. Eksperci podkreślają jednak, że obecność w dokumentach nie jest równoznaczna z winą, choć dla wielu osób wiąże się z poważnym kryzysem wizerunkowym.
Szczególne zainteresowanie wzbudziły ujawnione prywatne e-maile, które rzuciły nowe światło na kontakty Epsteina ze światem mody. Wśród udostępnionych materiałów znalazła się korespondencja z 2015 roku skierowana do Faith Kates, właścicielki prestiżowej agencji modelingowej Next Model Management. Jedno z krótkich pytań zawartych w wiadomości uruchomiło lawinę medialnych publikacji, zwłaszcza w Polsce.

W aktach mowa nie tylko o Kubickiej
W ujawnionych dokumentach pojawiły się bowiem nazwiska dwóch polskich modelek. Oprócz Sandry Kubickiej, o której zrobiło się głośno w pierwszych dniach po publikacji akt, wymieniona została również Mariana Idźkowska. Z dokumentów wynika, że w jej przypadku korespondencja z Epsteinem była znacznie bardziej rozbudowana. Według ujawnionych e-maili ich kontakty – zarówno internetowe, jak i osobiste – miały trwać od 2014 do 2015 roku. Finansista pytał modelkę m.in. o przebieg podróży, otrzymanie biletów lotniczych oraz sposób spędzenia świąt wielkanocnych.
W przypadku Sandry Kubickiej mowa jest wyłącznie o jednym mailu, w którym Epstein pytał, czy modelka współpracuje z agencją Next i wspominał, że widział ją w Miami. Nie ma żadnych dowodów na dalszy kontakt między nimi. Sama Kubicka w rozmowie z mediami przyznała, że ujawnienie jej nazwiska było dla niej szokiem. Podkreśliła, że nigdy nie spotkała Epsteina i nie miała świadomości jego działalności, a sama myśl, że mogła znaleźć się w jego kręgu zainteresowań, jest dla niej przerażająca.
Sandra Kubicka od lat funkcjonuje na międzynarodowym rynku mody, głównie w Stanach Zjednoczonych. Współpracowała z globalnymi markami, pojawiała się w kampaniach reklamowych i sesjach zdjęciowych, a z czasem zbudowała silną pozycję w mediach społecznościowych. Jej nazwisko było rozpoznawalne w środowisku modelingowym, szczególnie w Miami i Nowym Jorku, co – zdaniem ekspertów – mogło tłumaczyć zainteresowanie Epsteina, choć nie oznacza żadnych relacji między stronami.
Afera Epsteina po raz kolejny pokazuje, jak ogromną siłę rażenia mają ujawniane dokumenty i jak łatwo nazwisko znalezione w aktach staje się elementem publicznego osądu. Sprawa pozostaje przestrogą przed pochopnymi wnioskami, ale też przypomnieniem o skali nadużyć, które przez lata pozostawały w cieniu wpływów i pieniędzy. Jedno jest pewne – kolejne publikacje akt mogą jeszcze nie raz wstrząsnąć opinią publiczną, także w Polsce.