Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
News.Swiatgwiazd.pl > Newsy > Doda uderza w Owsiaka. Wyjawiła, jak została potraktowana
Dorota Łukasik
Dorota Łukasik 21.01.2026 14:07

Doda uderza w Owsiaka. Wyjawiła, jak została potraktowana

Doda uderza w Owsiaka. Wyjawiła, jak została potraktowana
fot. KAPiF

Z zewnątrz wygląda to jak zwykłe rozstanie dróg, ale za kulisami kryje się historia, o której długo się nie mówiło. Doda postanowiła wrócić do momentów, które miały ogromny wpływ na jej stosunek do jednej z największych akcji charytatywnych w Polsce.

  • Doda w komisji sejmowej
  • Apel Dody do Jerzego Owsiaka
  • Konflikt Dody z Jerzym Owsiakiem

Doda w komisji sejmowej

Udział Dody w posiedzeniu sejmowej komisji poświęconej ochronie zwierząt nie był przypadkowy. Artystka pojawiła się tam, ponieważ od lat konsekwentnie angażuje się w działania na rzecz zwierząt i otwarcie mówi o potrzebie zmian systemowych. W ostatnim czasie temat ten stał się dla niej szczególnie istotny, co było widać zarówno w jej aktywności medialnej. Jej obecność w Sejmie miała jeden cel – zwrócić uwagę na realne problemy, z którymi zwierzęta mierzą się każdego dnia, a które często pozostają poza głównym nurtem debaty publicznej.

Podczas obrad komisji poruszano m.in. kwestie związane z dobrostanem zwierząt, skutkami używania fajerwerków oraz brakiem wystarczających regulacji chroniących zwierzęta domowe i dzikie. Doda przysłuchiwała się wypowiedziom ekspertów, organizacji prozwierzęcych i parlamentarzystów, którzy mówili o konsekwencjach głośnych materiałów pirotechnicznych. Wskazywano na przypadki ucieczek zwierząt, urazów, a nawet śmierci spowodowanych silnym stresem. Artystka nie ukrywała, że to właśnie te argumenty są jej szczególnie bliskie, bo od lat obserwuje skutki takich sytuacji, także podczas swojej pracy w schroniskach.

Doda wielokrotnie podkreślała, że zwierzęta, a zwłaszcza psy, zajmują w jej życiu wyjątkowe miejsce. Jej zaangażowanie nie ogranicza się do deklaracji – w ostatnich tygodniach była obecna w schroniskach i nagłaśniała problemy związane z bezdomnością zwierząt. Udział w komisji był więc naturalnym przedłużeniem tych działań i kolejnym krokiem w kierunku publicznej debaty o ochronie zwierząt.

Dla Dody obecność w Sejmie nie była próbą wejścia w politykę, lecz formą nacisku społecznego i wykorzystania własnej rozpoznawalności. Artystka otwarcie mówi, że skoro ma możliwość dotarcia do szerokiego grona odbiorców, czuje obowiązek zabierać głos w sprawach, które uważa za fundamentalne. Jej udział w komisji pokazał, że temat zwierząt stał się jednym z kluczowych obszarów jej publicznej aktywności.

Doda uderza w Owsiaka. Wyjawiła, jak została potraktowana
Doda, fot. East News

Apel Dody do Jerzego Owsiaka

Doda od lat angażuje się w działania na rzecz zwierząt, a w ostatnich tygodniach jej aktywność nabrała nowego wymiaru – nie tylko w schroniskach, ale też w przestrzeni publicznej. Jej najnowszy apel skierowany do Jerzego Owsiaka dotyczył „Światełka do nieba”, widowiskowego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Artystka nie kwestionowała idei WOŚP ani potrzeby wspierania ludzi w potrzebie, lecz skoncentrowała się na aspekcie, który jej zdaniem wymagał zmiany – używaniu materiałów pirotechnicznych, które powodują stres i cierpienie zwierząt.

W swoim apelu Doda przypomniała lata współpracy i osobistego zaangażowania w WOŚP, podkreślając jednocześnie, że są kwestie, których nie można ignorować. Wypowiedziała mocne słowa w mediach społecznościowych, cytowane w wielu serwisach:

I przy okazji dowiedziałam się, co szczerze to mi się w głowie nie mieści, że do tej pory nie udało się przekonać Owsiaka, do tego, żeby nie strzelał światełka do nieba. Jurek, pomagałam ci przez pierwsze 20 lat, od 13 roku życia, aż nam się drugi rozeszły i się poróżniliśmy wiadomo w jakiej kwestii, ale nie możesz dawać jednym życie, by odbierać drugim. Już daj spokój, nie strzelaj w tym roku.

Doda wyraźnie zaznaczyła, że jej krytyka nie dotyczy samej idei dobroczynności, lecz realnych skutków pokazów pirotechnicznych. Hałas i błyski wywołują panikę u psów, kotów i innych zwierząt, a także stres u wrażliwych osób, dzieci i seniorów. Artystka podkreśliła, że jako osoba mająca wpływ medialny czuje odpowiedzialność, by wskazywać takie problemy i promować alternatywy, które pozwolą zachować emocjonalny wymiar finału, a jednocześnie nie krzywdzić zwierząt.

Wielu internautów i fanów Dody zwróciło uwagę na odwagę artystki – przez lata wspierała WOŚP, ale teraz głośno mówi o tym, co uważa za nieakceptowalne. Jej apel wywołał dyskusję w mediach i sieci, gdzie komentowano zarówno słuszność jej stanowiska, jak i potrzebę zmian w tradycji „Światełka do nieba”. Doda wskazuje, że wielka akcja charytatywna ma siłę, by wprowadzać pozytywne zmiany, i że właśnie takie rozmowy są ważne dla rozwoju inicjatywy w duchu odpowiedzialności społecznej.

Wypowiedź artystki stała się sygnałem, że nawet tradycje powtarzane od lat można zmieniać, jeśli chodzi o dobro zwierząt i bezpieczeństwo uczestników. Apel Dody do Owsiaka pokazał, że świadome korzystanie z rozpoznawalności publicznej może służyć nie tylko zwróceniu uwagi na problem, ale też wywołaniu realnej dyskusji o tym, jak w zgodzie z ideą pomocy można minimalizować szkody.

Konflikt Dody z Jerzym Owsiakiem

Konflikt między Dodą a Jerzym Owsiakiem nie pojawił się znikąd – ma swoje korzenie w wydarzeniach sprzed kilku lat, które artystka długo nosiła w sobie i których echa słychać do dziś. Doda przez lata wspierała Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy – wspomnienia o tym sięgają nawet jej nastoletnich lat, kiedy to zaczęła angażować się w działania charytatywne fundacji Jerzego Owsiaka. Przez wiele lat brała udział w finałach, przekazywała na licytacje wartościowe przedmioty i występowała razem z innymi wolontariuszami, wspierając szczytny cel wśród fanów i mediów.

Punkt zwrotny w tej relacji nastąpił w 2018 roku, kiedy Doda zdecydowała się przekazać na aukcję WOŚP swoją wyjątkową sukienkę z Opola, która osiągnęła wysoką kwotę i wzbudziła duże zainteresowanie. Chciała opowiedzieć o tym na antenie telewizji, która transmitowała finał, i zabrać głos osobiście – jednak okazało się, że mimo zaproszenia nie została wpuszczona do studia stacji TVN, gdzie prowadzono relację. Tłumaczenia stacji dotyczyły m.in. zamkniętego scenariusza telewizyjnego i blokady Dody w wyniku wcześniejszych konfliktów z osobami związanymi z TVN-em. 

W rozmowie z Krzysztofem Stanowskim wspominała:

Pomagałam Jurkowi Owsiakowi od 14. roku życia, kiedy inni artyści odwracali się od niego i nie chcieli z nim grać. Ja zawsze byłam z nim ramię w ramię.

Czy ty sobie wyobrażasz, że ja pocałowałam klamkę? Nie wpuścili mnie do tego TVN-u. Na program charytatywny. I Jurek się za mną nie wstawił. To było bardzo niehonorowe i nieprzyjacielskie

Doda długo mówiła o tamtej sytuacji, wskazując, że poczuła się publicznie zignorowana i zawiedziona – nie tylko przez stację, ale także przez osobę, której przez wiele lat oddawała swoje wsparcie.

Ta jedna sytuacja sprawiła, że artystka zaczęła stopniowo wycofywać się z aktywnego wspierania WOŚP i Jerzego Owsiaka. Choć nigdy nie podważała wartości samej idei pomocy, to – jak tłumaczyła – od tamtego momentu nie czuła, by jej zaangażowanie było traktowane z należytą uwagą i wzajemnością. Od tamtej pory nie była tak widoczna podczas finałów, a jej postawa wobec akcji uległa zmianie.

W ostatnich miesiącach, mimo że wiele łączy ją z tematami społecznymi i dobroczynnymi, artystka zaczęła ponownie wypowiadać się publicznie w sprawach związanych z WOŚP – jednak tym razem z innego miejsca: miejsca osoby, która widzi potrzebę zmian w sposobie organizacji finałów i chce, by kwestie takie jak dobrostan zwierząt były w debacie publicznej traktowane poważnie. To pokazuje, że choć konflikt ma swoje źródło w przeszłości, to jego echo nadal wpływa na jej podejście i komunikację wobec działalności Owsiaka i organizowanej przez niego akcji.

Doda uderza w Owsiaka. Wyjawiła, jak została potraktowana
Jerzy Owsiak, Doda, fot. East News, 2012
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Marta Nawrocka
Jest apel do Marty Nawrockiej. Eksperci alarmują, chodzi o dzieci
Doda
Wystąpienie Dody w Sejmie ze skandalem w tle. Nieprawdopodobne, co uchwyciły kamery
Małgorzata Rozenek-Majdan i Doda
Doda i Rozenek-Majdan w Sejmie. Emocjonalne przemówienia i wzajemna reakcja
None
Wściekła Doda przerwała milczenie po scenach w Sejmie. Oto, co wyznała
Doda w Sejmie
Doda nie miała litości dla posłanki. Tak zareagowała na jej śmiech
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć