Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
News.Swiatgwiazd.pl > Newsy > Produkcja „Rolnika” wydała pilny komunikat. Widzowie zostali oszukani
Jakub Sumera
Jakub Sumera 22.01.2026 07:00

Produkcja „Rolnika” wydała pilny komunikat. Widzowie zostali oszukani

Produkcja „Rolnika” wydała pilny komunikat. Widzowie zostali oszukani
fot. KAPiF

Internet zawrzał, widzowie wstrzymali oddech, a fani programu zaczęli masowo dopytywać o szczegóły. Wokół jednej z bohaterek „Rolnik szuka żony” narosły niepokojące plotki, które wzbudziły ogromne poruszenie. Produkcja zareagowała i wydała oficjalne oświadczenie.

  • „Rolnik szuka żony” - program, który zbliża Polaków
  • Plotka o pożarze obiegła sieć
  • Stanowczy komunikat produkcji

„Rolnik szuka żony” - program, który zbliża Polaków

„Rolnik szuka żony” od lat pozostaje jednym z najchętniej oglądanych programów Telewizji Polskiej i niezmiennie budzi spore emocje wśród widzów. Format, który łączy ludzi z różnych światów -mieszkańców wsi i osób marzących o spokojnym życiu blisko natury - stał się prawdziwym społecznym fenomenem. Każda edycja przynosi nowych bohaterów, ich historie, nadzieje, rozczarowania i wzruszenia, a widzowie bardzo szybko zaczynają traktować uczestników jak bliskie sobie osoby, przeżywając wspólnie z nimi zarówno wzloty, jak i upadki.

„Rolnik” gości w domach Polaków co tydzień, a losy bohaterów śledzone są z ogromnym zaangażowaniem, często także po zakończeniu emisji programu. Media społecznościowe, portale plotkarskie i fora internetowe pełne są komentarzy, spekulacji i domysłów na temat tego, co dzieje się z bohaterami już po finałowych odcinkach. 

„Rolnik szuka żony” to dziś nie tylko program o ludziach chcących poznać miłość swojego życia, ale przede wszystkim produkcja budząca sympatię i rozpalająca emocjonalne przywiązanie widzów. Nic więc dziwnego, że każda niepokojąca informacja dotycząca uczestników wywołuje natychmiastową reakcję i potrafi błyskawicznie rozprzestrzenić się w sieci, wywołując panikę, współczucie i lawinę pytań. Tak było i tym razem, gdy Internet obiegły szokujące wieści dotyczące jednego z gospodarstw znanych z programu.

Produkcja „Rolnika” wydała pilny komunikat. Widzowie zostali oszukani
Basia w „Rolnik Szuka Żony 12” - Finał - fot. Piotr Matey

Plotka o pożarze obiegła sieć

W ostatnich dniach w sieci zaczęły krążyć niepokojące informacje o rzekomym pożarze na gospodarstwie Basi, jednej z bohaterek programu „Rolnika szuka żony”. Sensacyjne nagłówki sugerowały dramat, zniszczenia i zagrożenie życia, a część stron publikowała lakoniczne, ale bardzo alarmujące treści. Widzowie programu, poruszeni doniesieniami, zaczęli masowo dzielić się informacjami w mediach społecznościowych, dopytywać o szczegóły i wyrażać swoje zaniepokojenie. Nie brakowało komentarzy podszytych strachem i przepełnionych współczuciem oraz wsparciem dla uczestniczki programu.

Jak się szybko okazało cała historia była całkowicie nieprawdziwa. Plotka o pożarze powstała na stronach o wątpliwej wiarygodności, które podszywają się pod serwisy informacyjne, a w rzeczywistości nie podają żadnych danych kontaktowych ani podstawowych informacji o redakcji. Co więcej, jak podkreślono później, treści te były masowo generowane przy minimalnym udziale człowieka, często przy pomocy narzędzi opartych na sztucznej inteligencji. Celem takich stron nie jest rzetelne informowanie, lecz wzbudzanie sensacji, strachu i ciekawości, by zdobyć jak największą liczbę kliknięć. W tym przypadku ofiarą fake newsa padli zarówno widzowie, jak i bohaterka programu, wokół której rozpętano zupełnie niepotrzebną burzę.

Stanowczy komunikat produkcji

W obliczu narastających plotek produkcja „Rolnika” postanowiła zareagować stanowczo i wydała oficjalny komunikat, w którym jednoznacznie zdementowała fałszywe informacje. Twórcy programu uspokoili widzów, jasno podkreślając, że na gospodarstwie Basi nie doszło do żadnego pożaru ani do żadnego innego dramatycznego zdarzenia. W komunikacie zwrócono uwagę na coraz poważniejszy problem dezinformacji w Internecie oraz na fakt, że wiele stron tylko udaje portale informacyjne, a w rzeczywistości powstaje wyłącznie po to, by generować zyski z kliknięć. 

Produkcja zaapelowała do widzów o rozwagę i ostrożność w czerpaniu informacji oraz o sprawdzanie źródeł zanim uwierzą w sensacyjne doniesienia. Podkreślono również, że oficjalne informacje dotyczące programu i jego bohaterów zawsze publikowane są za pośrednictwem sprawdzonych kanałów. 

Komunikat spotkał się z dużym odzewem fanów, którzy docenili szybkie i jasne stanowisko produkcji. Cała sytuacja stała się natomiast lekcją, która pokazuje, jak łatwo w dzisiejszych czasach zmanipulować opinię publiczną i jak szybko nieprawdziwe informacje mogą wywołać niepotrzebny niepokój. 

Na wypadek, gdybyście przeczytali gdzieś o pożarze na gospodarstwie Basi, to pragniemy Was uspokoić. Nic takiego nie miało miejsca.  Jest to po prostu kolejna z fałszywych informacji stworzonych przy minimalnym udziale człowieka na stronach o dziwnych nazwach bez adresu, kontaktu czy stopki masowo tworzonych przy pomocy AI tylko po to (w najlepszym wypadku) zarobić na was kilka kliknięć. Bawcie się dobrze i uważajcie, skąd czerpiecie informacje, bo nie wszystkie strony, które wyglądają jak serwis  informacyjny, są tym, czym się wydają - napisano.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Marta Nawrocka
Jest apel do Marty Nawrockiej. Eksperci alarmują, chodzi o dzieci
Adam Kraśko,
TYLKO U NAS! Odchudzony Adam Kraśko o swoim życiu po "Rolnik szuka żony". "Nie narzekam"
„Żona dla Polaka”
Sceny w "Żona dla Polaka". Uczestniczka zalała się łzami
Rolnik szuka żony
Uczestniczka "Rolnika" w szpitalu. Poród tuż tuż!
Agata z „Rolnik szuka żony”, fot. Instagram
"Rolnik szuka żony": Poruszający apel Agaty
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć