Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
News.Swiatgwiazd.pl > Newsy > Daniel Martyniuk zamieścił to w sieci. Jego słowa dają do myślenia

Daniel Martyniuk zamieścił to w sieci. Jego słowa dają do myślenia

Daniel Martyniuk zamieścił to w sieci. Jego słowa dają do myślenia
fot. Instagram

Daniel Martyniuk od lat budzi ogromne emocje – nie tyle swoją działalnością zawodową, ile kolejnymi kontrowersjami z życia prywatnego. Syn „króla disco polo” stał się bohaterem licznych afer, medialnych kryzysów i niepokojących wpisów w mediach społecznościowych. Ostatnie wydarzenia, w tym publikacja intymnych zdjęć żony oraz tajemnicze łacińskie cytaty na Instagramie, ponownie skierowały na niego uwagę opinii publicznej.

  • Kim jest Daniel Martyniuk i skąd bierze się jego medialność
  • Afery, social media i granice prywatności
  • Głos Faustyny Martyniuk i próba zrozumienia sytuacji

Daniel Martyniuk ciągle na językach

Daniel Martyniuk to postać, która od dawna funkcjonuje w przestrzeni medialnej, głównie za sprawą znanego nazwiska. Jako syn Zenka Martyniuka – jednej z ikon polskiej muzyki disco polo – od początku był poddawany zainteresowaniu mediów i opinii publicznej. Zamiast jednak konsekwentnie budować własną ścieżkę zawodową, Daniel coraz częściej trafiał na nagłówki portali plotkarskich z powodów obyczajowych i kontrowersyjnych zachowań.

Lista afer z jego udziałem jest długa i regularnie się powiększa. Jednym z najgłośniejszych incydentów była sytuacja na pokładzie samolotu, gdy odmówiono mu sprzedaży alkoholu. Zdarzenie miało zakończyć się tak poważnym konfliktem, że konieczne było awaryjne lądowanie w Nicei. Sprawa odbiła się szerokim echem w mediach i na długo przylgnęła do wizerunku Martyniuka jako osoby impulsywnej i nieprzewidywalnej.

Równolegle Daniel Martyniuk coraz intensywniej zaznacza swoją obecność w mediach społecznościowych. Jego instagramowe relacje i wpisy bywają chaotyczne, emocjonalne i – jak twierdzą internauci – momentami niepokojące. Pojawiają się tam nagrania pełne pretensji, enigmatyczne komentarze oraz treści, które trudno jednoznacznie zinterpretować. To właśnie Instagram stał się dla niego głównym kanałem komunikacji ze światem.

Daniel Martyniuk zamieścił to w sieci. Jego słowa dają do myślenia
Daniel Martyniuk z żoną Faustyną, fot. Instagram

Faustyna zabrała głos

Największe poruszenie wywołała jednak sytuacja, w której Daniel opublikował w sieci intymne zdjęcia swojej żony Faustyny. Para ma wspólnego syna, Floriana, a sprawa szybko została uznana za poważne naruszenie prywatności. Wiele osób otwarcie krytykowało takie zachowanie, zwracając uwagę na konsekwencje nie tylko dla samej Faustyny, lecz także dla dziecka.

W rozmowie z serwisem JastrząbPost Faustyna Martyniuk zdecydowała się na szczerość i opowiedziała o swojej obecnej sytuacji. Przyznała, że próbowała rozmawiać z mężem i wpływać na jego zachowanie, jednak jej możliwości są dziś ograniczone. 

Oczywiście, że próbowałam (rozmawiać z Danielem – przyp. red.) (…) Natomiast teraz też się tak wszystko trochę rozszczepiło, bo moja cała uwaga skupia się na dziecku – powiedziała.

Faustyna podkreśliła, że Florian jest jeszcze bardzo mały i wymaga jej pełnej obecności oraz zaangażowania. Macierzyństwo stało się dla niej priorytetem, który naturalnie przesunął inne sprawy na dalszy plan. W tym samym wywiadzie ujawniła również, że Daniel obecnie przebywa za granicą, co dodatkowo utrudnia jakikolwiek dialog i realne wsparcie.

Daniel wyjechał też za granicę, no i wiadomo, że staram się go telefonicznie prowadzić, ale nie jest to takie łatwe, jak się jest gdzieś obok – przyznała. 

Jednocześnie jasno zaznaczyła swoje stanowisko wobec internetowej aktywności męża: 

Nie popieram tych publicznych nagrań. Wiadomo, że to nie jest nikomu potrzebne - skwitowała.

Daniel Martyniuk zamieścił to w sieci. Jego słowa dają do myślenia
Zenon, Faustyna i Daniel Martyniukowie, fot. Instagram

Zmiany na profilu Daniela Martyniuka

Żona Daniela Martyniuka nie ukrywa, że dostrzega w nim dwie skrajnie różne postawy. 

Myślę, że Daniel ma takie dwie twarze, że jak jest spokojny, to naprawdę jest fajnym chłopakiem – mówiła, sugerując, że problem nie jest czarno-biały.

Tymczasem sam Daniel znów zwrócił na siebie uwagę, zmieniając zdjęcie profilowe na Instagramie i publikując łacińskie sentencje: 

"Aquilam volare doces” oraz „Stellae nautis viam monstrant”. 

Cytaty o uczeniu orła latania i gwiazdach wskazujących drogę żeglarzom wielu odczytało jako próbę symbolicznego komentarza do własnej sytuacji – może manifest niezależności, a może sygnał poszukiwania kierunku. Jedno jest pewne: postać Daniela Martyniuka wciąż pozostaje pełna sprzeczności, a jego historia daleka jest od spokojnego finału.

Daniel Martyniuk zamieścił to w sieci. Jego słowa dają do myślenia
Nowy opis na profilu Daniela Martyniuka, fot. Instagram
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Jurek Owsiak
Tyle zarabia Jurek Owsiak. Prezes WOŚP odsłonił karty, padła konkretna kwota
Daniel Martyniuk
Szokujące nagranie Daniela Martyniuka. Przekroczył już wszelkie granice
Daniel Martyniuk
Wielkie zmiany u Daniela Martyniuka. W sieci pojawiło się wymowne zdjęcie
Daniel Martyniuk
Daniel Martyniuk opublikował wymowny kadr. Wielkie poruszenie wśród internautów
Prawnik wypowiada się o Danielu Martyniuku,
To już przemoc psychiczna? Prawnik ocenia intymne wideo żony Daniela Martyniuka
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji